Telewizor z Internetem - wszystko co powinieneś wiedzieć

Od czasów wynalezienia telewizji aż do dziś nie było okresu, w którym aż tak bardzo rosły możliwości odbiorników. To zasługa nie tylko upowszechnienia znanej od dawna technologii 3D, ale przede wszystkim podłączenia aparatu telewizyjnego do Internetu. Sprawdziliśmy, jak producenci radzą sobie z samym podłączeniem, czym chcą zastąpić mysz i klawiaturę oraz jakie treści proponują swoim klientom.

Pozycja typowego telewidza nie jest nadzwyczajna. Może wybierać tylko wśród programów aktualnie nadawanych. Uniezależnić się od czasu nadawania można na wiele sposobów, ale są to rozwiązania skomplikowane, kłopotliwe i drogie. Bardzo powoli rozwijają się systemy typu wideo na życzenie (video on demand, VOD). Przeszkodą jest spora cena samych odbiorników oraz niedostateczna przepustowość łączy. Te wszystkie przeszkody za jednym zamachem można pokonać, włączając odbiornik do domowej sieci, która w coraz większej liczbie mieszkań jest już gotowa, a za jej pośrednictwem - z Internetem. Pierwsze podłączenie umożliwia aparatowi dostęp do domowych twardych dysków i innych pamięci, drugie otwiera okno na świat.

Po pierwsze - łącze

iplex.pl jest serwisem udostępniającym ponad tysiąc filmów. Serwis utrzymuje się z reklam. Na razie dostępny w telewizorach Panasonica.

iplex.pl jest serwisem udostępniającym ponad tysiąc filmów. Serwis utrzymuje się z reklam. Na razie dostępny w telewizorach Panasonica.

Tak jak wiele innych urządzeń, telewizory na ogół są przystosowane tylko do udziału w sieciach infrastrukturalnych. To oznacza, że wszystkie składniki sieci są podłączone do jednego centrum dowodzenia, które zwykle znajduje się w ruterze. Z tej puszki telewizor wyposażony w klienta DHCP otrzymuje wszystkie dane potrzebne do połączenia. Wystarczy zatwierdzić.

Zobacz również:

Tak jest z połączeniem kablowym. Z bezprzewodowym jest więcej komplikacji. Przede wszystkim sam interfejs Wi-Fi jest dużo droższy i rzadko montowany, nawet w telewizorach za dziesięć tysięcy. A szkoda, bo duże rozmiary ekranu dają jedyną szansę umieszczenia w telewizorze wydajnego systemu antenowego. Z testowanych odbiorników takie rozwiązanie oferowały tylko Philips i Sony. Ale ostrożnie z uogólnieniami, w tańszych modelach tych producentów tego rozwiązania możeme nie być.

W razie braku wbudowanego radia producenci oferują dodatkowy moduł wpinany do gniazda USB (moduł do LG wymaga jeszcze podłączenia przez HDMI). Z niewiadomych (a raczej dobrze wiadomych) powodów musi być przeznaczony tylko do serii lub nawet tylko kilku aparatów określonej firmy. Nie ma mowy o wymienności. Jednakże można mieć pewność, że moduł Wi-Fi będzie w pełni współpracował z oprogramowaniem do jego obsługi wbudowanym w telewizor.

Widżety aktualnie udostępnione przez poszczególnych producentów telewizorów

  • LG: YouTube, AccuWeather, Google Picasa
  • Philips: YouTube, MeteoConsult, Dailymotion, Funspot, Google Picasa, Screendreams, VW Das Auto, MyAlbum
  • Panasonic: YouTube, Eurosport, Google Picasa, Twitter, Skype, Bloomberg, Dailymotion, Pogoda, multiwidżet ipla, Vo Diplex.pl
  • Toshiba: YouTube
  • Sony: AXN, FIFA, Eurosport, YouTube, blip.tv, Wired, epi, Concierge, Style.com, Ford Models, Dailymotion, Howcast, ON Networks, GolfLink.com, Livestrong.com, VideoDetective, Podcast, VideoCast, Tagesschau, Deutsche Welle
  • Samsung: multiwidżet ipla, tuba.fm, onet News, Dailymotion, Facebook, AccuWeather, Draculas, GettyImages, Mapy Google, History, Kurakku, Mahjong, MemoryGame, Google Picasa, QuizMaster, RockSwap, Skype, Sudoku, Texas Holdem, Twitter, USA Today, Gazeta.pl, YouTube

Najwyższe obroty

Nowe rodzaje pilotów. „Jajo” od Philipsa zgubiło połowę przycisków, a mimo to może sterować nie tylko samym telewizorem, ale i odtwarzaczem. Jeszcze mniej przycisków ma pilot Hillcresta w ofercie LG. Żyroskop rejestruje ruchy pilota i przekazuje do odbiornika.

Nowe rodzaje pilotów. „Jajo” od Philipsa zgubiło połowę przycisków, a mimo to może sterować nie tylko samym telewizorem, ale i odtwarzaczem. Jeszcze mniej przycisków ma pilot Hillcresta w ofercie LG. Żyroskop rejestruje ruchy pilota i przekazuje do odbiornika.

Transmisja w czasie rzeczywistym obrazu w wysokiej rozdzielczości wymaga od połączenia bezprzewodowego pracy na granicach jego maksymalnej wydajności. Dlatego straciwszy okazję zamontowania dobrej anteny na stałe, producenci muszą oferować moduły Wi-Fi najwyższej klasy. O standardzie n nawet się nie wspomina, bo to oczywiste. Rozwiązać problemy z transferem może także przeniesienie transmisji z bardzo obciążonego pasma 2,4 GHz do pasma 5 GHz, oferującego dużo - i to wolnych - kanałów. Moduły o takich możliwościach dostarcza na życzenie połowa producentów przetestowanych modeli. W tej konkurencji na pochwałę zasłużyli: Sony, Panasonic i Toshiba. Co więcej, te moduły mogą jednocześnie pracować w obu pasmach, co jest świadectwem ich najwyższej klasy. Zwykle mają dwie anteny i wykorzystują oparty na nich system MIMO tylko do odbioru. Nadawanie z telewizora w kierunku rutera dotyczy tylko drobiazgów, jest o wiele mniej krytyczne i dlatego odbywa się na jednej antenie.

Sport, seriale, wiadomości, publicystyka, klipy i koncerty muzyczne i wiele innych kanałów jest dostępnych przez ipla, multimedialną platformę internetową związaną z telewizją Polsat. Dostępna w telewizorach Samsunga i Panasonica, a także w wersji częściowo płatnej do pecetów.

Sport, seriale, wiadomości, publicystyka, klipy i koncerty muzyczne i wiele innych kanałów jest dostępnych przez ipla, multimedialną platformę internetową związaną z telewizją Polsat. Dostępna w telewizorach Samsunga i Panasonica, a także w wersji częściowo płatnej do pecetów.

Kompletując instalację, należy pamiętać, że transmisja będzie kierowana do domowego rutera, który powinien być na tyle wydajny i tak zestrojony, żeby nie hamować tempa wymiany danych z telewizorem. Toshiba wręcz nie zaleca używania ruterów klasy gorszej niż n nie tylko do transmisji Full HD, ale nawet w rozdzielczości HD (720p), i kiedy to możliwie - wybieranie pasma 5 GHz.

Jeśli po tych kubłach zimnej wody dalej będziesz stawiał na rozwiązanie bezprzewodowe, możesz napotkać następny problem. Jest nim wpisanie klucza szyfrującego. To zadanie banalnie proste, jeśli się ma do dyspozycji klawiaturę. Niestety, telewizory najczęściej tego pożytecznego urządzenia nie obsługują. O sposobach wprowadzania danych powiemy za chwilę, w tym miejscu należy pocieszyć zwolenników Wi-Fi, że z reguły telewizory obsługują jedną z wersji WPS (Wi-Fi Protected Setup): z jednoczesnym naciśnięciem przycisku (PBC) czy za pomocą PIN-u. Oczywiście skorzystać można tylko z takiej metody prostej konfiguracji, która jest jednocześnie obsługiwana przez ruter.

Pisanie po ekranie

Wirtualna klawiatura wyświetlana na ekranie może wyglądać różnie, ale służy temu samemu celowi: wprowadzaniu napisów. Wpisane z mozołem słowo po naciśnięciu przycisku OK przepisuje się do okienka Search. Rozpoczyna się przeszukiwanie zasobów YouTube’a.

Wirtualna klawiatura wyświetlana na ekranie może wyglądać różnie, ale służy temu samemu celowi: wprowadzaniu napisów. Wpisane z mozołem słowo po naciśnięciu przycisku OK przepisuje się do okienka Search. Rozpoczyna się przeszukiwanie zasobów YouTube’a.

W standardowym telewizorze problem wprowadzania danych praktycznie nie istnieje. Najbardziej skomplikowanym zadaniem jest wpisanie numeru kanału. Część czynności podczas konfiguracji aparatu wykonuje się za pomocą menu ekranowego oraz pięciu przycisków do nawigacji umieszczonych na pilocie.

W telewizorach podłączonych do Internetu to o wiele za mało. Na przykład w YouTubie, najpopularniejszej aplikacji telewizyjnej, trzeba wpisać hasło do wyszukiwania klipów. Jest to możliwe przy użyciu przycisków nawigatora, jeśli tylko na ekranie wyświetli się odpowiednia plansza. W niektórych urządzeniach plansza ma formę klawiatury telefonu komórkowego i reaguje nie tylko na dość żmudne przesuwanie kursora, ale także na klawisze numeryczne. Z taką wersją spotkaliśmy się w odbiorniku LG, ale nie obsługiwała metody słownikowej T9. Zamiast tego w telewizorze tej marki można korzystać z funkcji wskaźnika. Udostępnia ją nowy pilot, opracowany w firmie Hillcrest. Informacja o obrocie jest rejestrowana przez żyroskop i przekazywana drogą radiową (2,4 GHz) do telewizora, którego oprogramowanie wyróżnia jedną z pozycji menu albo przechodzi do wykonana wskazanego polecenia. Co ciekawe, ze względu na rodzaj połączenia wskaźnik działa nawet bez wzrokowego kontaktu z ekranem.

Pisanie po klawiaturze z osobnymi przyciskami dla każdego znaku wydaje się łatwiejsze. To rozwiązanie najbardziej popularne. Oczywiście żadna proteza nie będzie tak wygodna, jak prawdziwa klawiatura. Zdecydował się na nią tylko Panasonic. Bez obsługi klawiatury i - być może - myszy serfowanie po Internecie będzie o wiele trudniejsze.


Zobacz również