The Elder Scrolls V: Skyrim - kilka najświeższych faktów

Jako, że w ostatnich dniach aż huczy od nowych informacji dotyczących Skyrim postanowiłem nieco poczekać i zebrać specjalnie dla was te najbardziej istotne w jednym miejscu. Od czego by tu jednak zacząć, a tak... wampiry.

Bethesda potwierdziła powrót "pijawek". Na pewno jako przeciwników. Chociaż już krążą pogłoski jakoby ponownie gracz pod wpływem ukąszenia sam miał stać się krwiopijcą. Na dzień dzisiejszy należy traktować to wyłącznie jako plotkę, chociaż kto wie? W końcu w Oblivion był już podobny patent. A, że obecnie wampiry są jeszcze bardziej w modzie to śmiem spekulować, iż jest to całkiem możliwe.

Kolejna wiadomość, ucieszy zwłaszcza osoby, które w RPG poza dobrą fabułą i mechaniką cenią również romanse. Jak się okazuje świat Skyrim będzie bardziej tolerancyjny niż mogło nam się wydawać. Na tyle, że pozwoli on wszystkim zainteresowanym pobrać się z osobnikiem tej samej płci. Co prawda pary homoseksualne nie są już dziś niczym nowym w grach, ale zdaję się, że możliwości małżeństwa (no może poza Fallout 2) jeszcze nie było. Choć pamięć może mnie tu zawodzić. Jeśli tak, liczę na wasz komentarz. Skyrim łata lukę i wychodzi graczom naprzeciw. Zapewne zwolenników tej informacji znajdzie się tylu samo co przeciwników.

Na koniec pozostawiłem kontrowersyjną sprawę nowych DLC. Jak niektórzy z was wiedzą, dwa pierwsze dodatki pojawią się jako pozycje ekskluzywne na konsoli Xbox 360. Na szczęście dotyczy to wyłącznie okresu 30 dni, tak więc po miesiącu i inni gracze będą mogli doświadczyć podobnych wrażeń. Praktyka bynajmniej nie jest nowa i podobnie wyglądała sprawa z Fallout: New Vegas. Informacja już teraz ubodła niektórych posiadaczy konsoli Sony, jednak tak naprawdę czy jest nad czym płakać? 30 dni to nie taki znowu wieki okres czasu. Owszem, dzięki DLC (o których zawartości nic jeszcze nie wiadomo) posiadacze Xbox 360 będą mogli przeżyć znacznie więcej. Ale w natłoku innych ciekawych pozycji strata nie wydaje się aż tak dotkliwa. No przynajmniej dla osób, które nie zamykają się w jednym tytule.

Tak czy inaczej The Elder Scrolls V: Skyrim grą wielką będzie (a może już jest?) i nie trzeba nad tym faktem się nawet zastanawiać. Kolejne ujawnione informacje działają niczym kij wepchnięty w mrowisko. Sam również dałem się wciągnąć w hype, a nie często się to zdarza. O wszystkich nowych informacjach oczywiście będziemy informować na łamach GameStar. Bądźcie czujni!

Natomiast jeśli nadal wam mało, zapoznajcie się z 10 ciekawostkami Skyrim. A kto wie, może po wszystkim jeszcze raz przemyślicie sprawę i skusicie się na edycję kolekcjonerską gry.


Zobacz również