TightVNC: Windows, Linux i MacOS na jednym ekranie

Opiekujesz się siecią składającą się z setek, dziesiątek, a może tylko dwóch komputerów, ale za to działających pod kontrolą różnych systemów? Chcesz pomóc swojej kuzynce z drugiego końca Polski, która nie potrafi sobie poradzić z instalacją OpenOffice pod Linuxem? Zostawiłeś na pulpicie Maca w drugim pokoju ważny plik i nie chce Ci się wstawać z wygodnego fotela? Co wtedy robić, z jakiego oprogramowania korzystać? Linia poleceń i zdalny dostęp przy pomocy SSH? Dajmy sobie spokój, to nie jest rzecz dla początkujących czy szefa chcącego obejrzeć poczynania swoich pracowników... Dużo łatwiej będzie zdalnie podejrzeć pulpit interesującego nas komputera. Niezależnie od tego, czy będzie to pulpit grafika (Mac OS X), programisty (Linux), czy może Twojej sekretarki (Windows). O ile taką masz...

Od razu na wstępie warto dać sobie spokój z wbudowaną w Windows aplikacją. Dlaczego? To proste: z systemów klienckich tylko Windows XP Professional umożliwia zdalne udostępnienie pulpitu (z reszty możliwy jest wyłącznie dostęp), a o międzyplatformowości możemy zapomnieć.

Do ciekawszych, a zarazem niewielkich programów dających możliwość zdalnej pracy z komputerem należą COOL Remote Control 1.1 oraz PC Remote 1.1 (obydwa dostępne są w dziale Pliki Zdalny dostęp). Jeśli jednak potrzebujemy czegoś darmowego i szybkiego, tak naprawdę mamy tylko jeden wybór: TightVNC.

Tworzony przez rosyjskich programistów program niedawno obchodził swoje piąte urodziny i ciągle jest aktywnie rozwijany - w październiku i listopadzie 2004 roku udostępniona została edycja 1.3dev6, natomiast lada dzień spodziewana jest ostateczna, stabilna wersja nosząca numerek 1.3. I to jest właśnie powód, dla którego postanowiliśmy omówić TightVNC.

Rodzina programów wykorzystujących VNC

VNC (Virtual Network Computing) to nazwa protokołu umożliwiającego zdalne kontrolowanie systemów komputerowych - (niemal) niezależnie od zainstalowanego na nich systemu. Protokół został zaprojektowany w laboratoriach Olivetii wykupionych później przez firmę AT&T.

Rodzina programów wykorzystujących VNC jest bardzo szeroka. Oprócz opisywanego TightVNC, do dyspozycji mamy także:

- RealVNC

- UltraVNC (umożliwiający transfer plików),

- TridiaVNC,

- ChromiVNC (tylko dla komputerów Apple, projekt zawieszony),

- HelpDeskVNC.

Aplikacja jest absolutnie uniwersalna: program mający mniej więcej megabajt zadziała z każdą 32-bitową wersją Windows (od Windows 95 do Windows XP i 2003 Server), z wszystkimi systemami zgodnymi ze standardem POSIX (Linux, Mac OS X, *BSD)... To wszystko wydajnie i za darmo, bowiem program dostępny jest na licencji GPL.

TightVNC jest mały - archiwum z instalatorem zmieści się na dyskietce - i nie ma specjalnych wymagań dotyczących mocy obliczeniowej komputera. Nawet przy ustawionej najlepszej, złożonej obliczeniowo metodzie kompresji, do udostępnienia pulpitu wystarczy procesor z zegarem ok. 166 MHz. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by serwer (udostępniający pulpit) pracował pod kontrolą Windows 95, a klient (osoba podłączająca zdalny pulpit) korzystała z Linuksa, Windows XP czy Mac OS X.

Jeśli nie interesuje nas udostępnianie pulpitu, zainstalujmy tylko wersję kliencką

Jeśli nie interesuje nas udostępnianie pulpitu, zainstalujmy tylko wersję kliencką

To jednak nie wszystko: TightVNC nie będzie miał większych problemów nawet z łączami modemowymi albo w trakcie połączeń przez ocean. Z oprogramowaniem Microsoftu w tak ekstremalnych sytuacjach bywa bardzo różnie, zwykle jednak opóźnienia są na tyle męczące, że praca staje się niemożliwa.

Pomogę Ci, babciu...

Jeśli mamy pod opieką mało doświadczonego użytkownika korzystającego z komputera podpiętego do Internetu, warto mu zainstalować TightVNC tuż po pierwszym, wdrażającym szkoleniu z komputerem. Wystarczy pobrać odpowiedni dla wykorzystywanego przez nas systemu operacyjnego pakiet i uruchomić program instalacyjny.

Warto uruchomić TightVNC jako usługę

Warto uruchomić TightVNC jako usługę

Jeżeli wykorzystujemy system Windows, na odpowiednim ekranie warto zaznaczyć Register TightVNC Server as a system service oraz Start or restart TightVNC service (rysunek) - dzięki temu program stanie się usługą i zostanie uruchomiony przy każdym starcie systemu. Rzecz wyjątkowo przydatna w wielkich sieciach albo z początkującymi użytkownikami.

Po instalacji pozostaje nam jeszcze ustawienie hasła w aplikacji udostępniającej pulpit (Accept socket connections) i... to wszystko. W panelu kontrolnym programu dostępnych jest kilka opcji, które z pewnością zainteresują wścibskich szefów: wyłączenie opcji usuwania tapety sprawi, że nasza wizyta na czyimś komputerze pozostanie niemal niezauważona.


Zobacz również