Tim Cook może być już "na wylocie"? Zdania na ten temat są mocno podzielone

Z doniesień serwisu Forbes wynika, że Apple szuka już następcy Tima Cooka. Czy to może być prawdą?

W listopadzie poprzedniego roku akcje firmy Apple osiągnęły rekordowy poziom 702 dolarów za sztukę. Obecnie ich cena oscyluje w okolicach zaledwie 390 dolarów. Opublikowany właśnie przez giganta raport na temat wyników finansowych za drugi kwartał fiskalny tego roku też nie nastraja pozytywnie akcjonariuszy. O ile bowiem jego przychód był większy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego (sprzedano więcej iPadów i iPhone'ów), o tyle już sam zysk netto był niższy o ponad 2 miliardy dolarów i osiągnął poziom "tylko" 9,5 miliarda dolarów.

Wyniki wynikami, lecz nawet ich nie znając nietrudno zauważyć, że firma Apple od dłuższego czasu nie zaprezentowała żadnego przełomowego urządzenia. Wiele osób jest zdania, że brakuje jej dawnego błysku, w której to opinii z pewnością upewniła je poważna wpadka z kiepsko przygotowanymi mapami. Czyżby więc kultowe przedsiębiorstwo powinno zmienić sternika? Zdaniem serwisu Forbes rada nadzorcza giganta doszła do podobnego wniosku i szuka następcy Tima Cooka.

Czy to możliwe? Magazyn Fortune jest innego zdania uważając rewelacje Forbes'a za błędne, zaś sam przeciek za kontrolowaną akcję konkurencji. Jego zdaniem Tim Cook cieszy się ogromnym uznaniem członków rady nadzorczej i może być spokojny o swoja posadę.

_____________________

Co sądzicie na ten temat? Czy coś jednak faktycznie może być na rzeczy?


Zobacz również