Time Mysteries: The Final Enigma - zagadki w czasie i przestrzeni [recenzja]

Artifex Mundi przyzwyczaiło nas do wydawania solidnych gier HOPA. Ich najnowsza produkcja z tego gatunku pozwala przenosić sie w czasie od V wieku n.e. po mroczną przyszłość.

Pozycja ta jest kontynuacją poprzednich, jednak nie musimy ich znać, aby rozpocząć zabawę. Wystarczy wiedzieć, że dawno temu czarodziej Merlin pokonał wiedźmę Vivianę, a jego daleka potomkini - Esther Ambrose będzie musiała znowu stawić czoła złym mocom. Grę rozpoczynamy w wiktoriańskim Londynie, gdzie dochodzi do dziwnych zdarzeń - w tym ukazywania się ducha Viviany. Na szczęście Esther ma tu krewnego, wynalazcę, który stworzył podręczny wehikuł czasu. Dzięki temu wynalazkowi będziemy mogli cofnąć się do dnia walki Merlina z czarownicą, odwiedzić płonącą Moskwę czy też ponury świat przyszłości - gdzie powietrze jest skażone, a wokół pomiędzy zniszczonymi budynkami walają się wraki.

Time Mysteries - Londyn

Time Mysteries - Londyn

W praktyce gameplay to klasyczne przemierzanie lokacji, rozwiązywanie zadań logicznych oraz kolekcjonowanie użytecznych przedmiotów. Co bardzo mi się spodobało, to fakt, że działania w przeszłości mają wpływ na przyszłość i tak na przykład możemy znaleźć się w Moskwie na początku XX wieku, gdzie na dziedzińcu domostwa stoi miła dla oka altanka. Wcześniej, gdy odwiedzamy stolicę Rosji podczas ataku wojsk Nepoleona, znajduje się tam studnia - jak dowiadujemy się z tabliczki z późniejszego okresu, została ona zniszczona w 1812 r. Jeśli jednak uda nam się wykonać kilka zadań we wspomnianym czasie, przyszłość zmienia się i odwiedzając Moskwę lata później, widzimy dalej studnię.

Jeśli chodzi o same zagadki, nie stanowią one zbyt wielkiego problemu - a dzięki funkcji pomijania nie musimy nawet rozwiązywać łamigłówek.Podobnie scenki z ukrytymi przedmiotami możemy zamienić na grę logiczną podobną do klasycznego "dopasuj trzy". Artifex Mundi zadbał o odpowiednie proporcje łamigłówek i dość dobrze bawiłem się, rozwiązując kolejne zadania. Jednak zarzucę grze jedno - jest krótka. Przejście od początku do samego końca zajęło mi zaledwie... 2,5 godziny! Mam także wrażenie, że w poprzednich grach (jak np. Abyss: The Wraiths of Eden) mieliśmy znacznie więcej lokacji. Co się natomiast tyczy oprawy audiowizualnej, to prezentuje się świetnie, co możecie zobaczyć na poniższym filmiku, nagranym specjalnie na potrzeby tego tekstu.

Tradycyjnie już po zakończeniu gry odblokowywane są dodatki, w tym bonusowa gra, w której sterujemy przybyszem z mrocznej przyszłości. To kolejne kilkadziesiąt minut zabawy. I kolejny plus. Tak więc podliczmy "za" i "przeciw".

Podsumowując:

Plusy:

  • świetna oprawa audiowizualna
  • możliwość przebywania w różnych epokach i wpływania na nie
  • nieźle pomyślane zagadki
  • dodatkowa gra po skończeniu głównej
Minusy:

  • trochę krótka
  • mało lokacji
Ocena: 3/6

Wydawca: Big Fish Games
Producent: Artifex Mundi
Data wydania: 17 I 2013
Strona oficjalna: http://www.artifexmundi.com

Wymagania: procesor 2 GHz, Windows XP/Vista/7/, 1 GB RAM, 1,5 GB HDD



Zobacz również