To świat jest zły

Nieprzychylne informacje ukazujące się w mediach, katastrofy i awarie oraz niekorzystne decyzje władz - to według polskich firm przebadanych przez Zakład PR Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie najczęstsze przyczyny sytuacji kryzysowych, w jakie popadają.

Badanie na zlecenie WSIiZ przeprowadziła agencja public relations Alert Media Communications. Udział w badaniu wzięły 202 firmy z rankingu 500 największych polskich przedsiębiorstw "Rzeczpospolitej".

Kryzys nasz powszechny

Wśród badanych firm niemal dwie trzecie (60%) przyznały, że przechodziły kryzys opisywany w mediach. Analiza występowania kryzysów w 10 zbadanych sektorach wykazała, że branżą najbardziej narażoną na kryzys jest górnictwo. Wszyscy respondenci z tej branży przyznali, że w przeszłości ich firmy walczyły z kryzysem.

Dużą częstotliwość występowania sytuacji kryzysowych wykazały także firmy pośrednictwa finansowego, handlowe, naprawy samochodów, transportowe, gospodarka magazynowej, łączności i energetyki. Kryzys przechodziło 60-70% firm z tych branży. Najrzadziej kryzysy wystąpiły w przedsiębiorstwach sektora usług komunalnych i społecznych, a także w obsłudze nieruchomości.

To świat jest zły

Wewnętrzne przyczyny sytuacji kryzysowych to według respondentów najczęściej katastrofy i awarie (30%), błędy lub przestępstwa pracowników (29,6%, w tym kadry kierowniczej - 7,8%) oraz wypadki przy pracy (24,2%).

Częściej przyczyn sytuacji kryzysowych polskie firmy doszukują się jednak na zewnątrz swych struktur. Według badanych, przede wszystkim są to nieprawdziwe informacje podawane w mediach (42,1%), niekorzystne decyzje władz administracyjnych, regulacyjnych i kontrolnych (29,6%) oraz problemy wywołane przez partnerów biznesowych, dostawców, zleceniobiorców, dealerów etc. (28,1%). Ponad 2/3 firm (68,6%) wskazało jako przyczyny sytuacji kryzysowych te bezpośrednio związane z informacjami przekazywanymi przez media. Zaliczają się do nich nieprawidłowe publikacje w mediach (jak wyżej - 42,1%) oraz zarzuty stawiane wobec firm publicznie (26,5%.).

Percepcja rzeczywistości

Jak zauważył Adam Łaszyn, prezes Alert Media Communications, w podobnych badaniach w Stanach Zjednoczonych 80% firm pytanych o przyczyny kryzysu wskazuje na źródła znajdujące się wewnątrz firm. "U nas jest inaczej. Dowodzi to, że polska sytuacja gospodarcza wciąż nie jest stabilna i dla przedsiębiorców więcej zagrożeń generuje otoczenie funkcjonowania firm" - dodał Adam Łaszyn.

Nieco inaczej interpretuje te wyniki dr Dariusz Tworzydło z Zakładu PR WSIIZ. "Badania pokazały wyraźną konieczność podjęcia działań edukacyjnych w polskich przedsiębiorstwach. Okazuje się, że nawet w największych polskich firmach istnieją poważne niedociągnięcia, które mogą prowokować nie tylko kolejne kryzysy, ale i ich poważne następstwa" - stwierdził. Z badań wynika bowiem m.in., że co czwarta (27%) polska firma nie ma opracowanych procedur jak komunikować się z mediami i innymi grupami czy partnerami społecznymi w przypadku niekorzystnych pojawienia się krytycznych przekazów w mediach. Natomiast co dwudziesta firma w Polsce dopiero przy okazji tego badania w ogóle dowiedziała się, że takie plany istnieją.


Zobacz również