Top 20 freeware

Wrogiem publicznym numer jeden stała się agresja, której doświadczamy codziennie ze strony dziesiątków i setek bezczelnych natrętów, rozgrywających swoje małe interesiki kosztem czasu i pieniędzy milionów internautów zmuszonych do nieustannego czyszczenia swoich skrzynek pocztowych.

Wrogiem publicznym numer jeden stała się agresja, której doświadczamy codziennie ze strony dziesiątków i setek bezczelnych natrętów, rozgrywających swoje małe interesiki kosztem czasu i pieniędzy milionów internautów zmuszonych do nieustannego czyszczenia swoich skrzynek pocztowych.

Nienawidzę spamu. Kiedyś na propozycje zakupienia viagry i wszelkich jej odmian odpowiadałem po prostu żarcikiem "not yet", póki się nie okazało, że rzekomymi nadawcami są nieświadomi niczego internauci, którzy padli ofiarą przebiegłości jakichś łobuzów i stali się zombie rozsyłającymi mimowolnie propozycje poprawienia anatomii, okazyjnego kupienia roleksa czy taniego podglądania roznegliżowanych panienek. Trojanów rozprzestrzeniających się przez pocztę jest multum, a nie każdy jest odporny na pokusę otwarcia wiadomości z sensacyjnym nagłówkiem w rodzaju "wygrałeś właśnie milion dolarów" albo "Michael Jackson popełnił samobójstwo".

Wszystko to teraz budzi we mnie już nie śmiech, tylko bezsilną wściekłość, bo tracę codziennie sporo czasu, aby się tej zarazy pozbyć z komputera. Przed weekendem przychodzi nawet 300-400 sztuk dziennie (viagra na weekend, a jakże) i gdyby nie programy antyspamowe i starania operatorów poczty, trzeba by chyba zlikwidować wszystkie konta i założyć nowe, a potem powtórzyć tę operację za rok. Aż strach wyobrazić sobie wyjazd na dwutygodniowy urlop bez notebooka z dostępem do Internetu, bo po przyjeździe pierwszy dzień upłynie chyba bez reszty na czyszczeniu zapaskudzonych skrzynek.

Jeszcze większy problem stanowi zagrożenie kont bankowych, bo naiwnych nie sieją, sami się rodzą. Ludzi, którzy posłusznie zalogują się na sfałszowanej stronie, aby rzekomo zaktualizować swoje dane pod groźbą usunięcia konta, jest niemało. Masowo namawiani są do tego zwłaszcza użytkownicy kont PayPala, a że serwis ten pojawił się właśnie w Polsce, także i my staniemy przed tą pokusą. Pewnie niejeden straci w ten sposób zawartość internetowej sakiewki.

Dla producentów wszelkiej maści programów antyspamowych i antytrojanowych to złoty czas - całe szczęście, że są tacy, którzy chcą się nimi dzielić za darmo, bo nie zawsze jest możliwe kupienie przyzwoitego programu. A przede wszystkim czekam, aż jednego czy drugiego cwaniaka stosowna władza weźmie za kołnierz i zawlecze przed trybunał, a potem wrzuci na długie lata do więzienia.

Niedawno gruchnęła wieść, że z serwisu MasterCard skradziono 40 mln kart kredytowych, potem nadeszła pocieszająca wiadomość, że było ich "tylko" 200 tysięcy. Dowodzi to jasno, że skoro ofiarą przestępców internetowych padają tak znane i otrzaskane w bojach firmy, to zwykły człowiek jest bezbronny jak ślepe kocię i zachowując niezbędne minimum ostrożności, czyli instalując zapory i antywirusy, może chyba tylko liczyć na szczęście, że go akurat nic nie trafi, bo jakoś się ukryje w tłumie milionów innych internautów.

Przykre to wszystko, bo większość z nas traktuje Internet z ufnością i otwartością, jako miejsce sympatycznego, ciekawego i pożytecznego spędzania czasu, a nie jakiś "trójkąt bermudzki", gdzie można po prostu dostać po głowie. Ewolucję Sieci aż prosi się porównać do grupy dyskusyjnej pl.soc.polityka, która kiedyś była przykładem dobrych manier i elegancji, a dzisiaj zeszła do poziomu pełnego nienawiści rynsztoka.

Dla osób, które zechcą wziąć udział w głosowaniu na listę przebojów bezpłatnego oprogramowania, mamy głośniki, myszy oraz płyty audio.

SpamAware 2.1

SpamAware jest wtyczką do Microsoft Outlooka, która wychwytuje nadchodzący spam i albo oznacza podejrzane listy domyślnym znacznikiem {***SPAM***}, albo kieruje je do wskazanego folderu - domyślnie Wiadomości-śmieci. Decyzję o położeniu podejmuje oczywiście posiadacz programu, wybierając folder w opcjach.

W opcjach można samodzielnie wspomóc program, definiując adresy należące do czarnej listy (zwłaszcza gdy dysponuje się listą adresów znajdującą się w Sieci) lub białej listy, a więc akceptowane w każdych okolicznościach. Każdą otrzymaną wiadomość można też doraźnie zaklasyfikować, używając przycisku To Blacklist lub jeśli program omyłkowo uznał go za spam - To Whitelist. Pasek narzędzi SpamAware jest dostępny wśród innych pasków Outlooka. Skuteczność programu jest dość duża - na pewno większa niż w wtyczki dostępnej w samym Microsofcie.

Informacje http://www.jam-software.com

Rodzaj program antyspamowy

RSS Builder 1.12.0

RSS Builder to edytor kanałów informacyjnych w formacie RSS (Really Simple Syndication), w coraz powszechniejszej wersji RSS 2.0. Nieco myląca jest osobliwa numeracja programu, dostępnego obecnie w wersji 1.12.0 (gdy poprzednio opisywaliśmy już wersję 1.5.1 - de facto była to więc wersja 1.05.1). Program nadal nie ma polskiego tłumaczenia, gdyż wymaga to kompilowania biblioteki DLL, a nie redakcji pliku tekstowego z menu.

Zaletą jest obsługa polskich znaków w standardzie Unicode. Pliki są zapisywane domyślnie z rozszerzeniem RSS, ale można też wymusić zapis XML, podając jawnie rozszerzenie. Wbudowany moduł FTP pozwala posyłać pliki bezpośrednio na serwer FTP, a ponadto możliwe jest wyeksportowanie kanału do postaci strony HTML z użyciem jednego z dwóch wbudowanych stylów - ich zasób można samodzielnie rozszerzyć. Obecnie program pozwala też dołączać style XSL.

Informacje http://home.hetnet.nl/~bsoft/rssbuilder/index.htm

Rodzaj edytor kanałów RSS

AutoScreenRecorder 1.0 Free

Wisdom Software jest narzędziem do przechwytywania czynności odbywających się na ekranie komputera i zapisywania sekwencji w formacie AVI. Nazwą tego rodzaju publikacji jest screencasting, oznaczający nadawanie (broadcasting) zawartości ekranu.

Obsługa polega na naciśnięciu przycisku lub klawisza startu, wybraniu obszaru (może nim być też domyślnie okno aplikacji lub cały ekran), wykonania operacji i naciśnięciu klawisza zatrzymania. Można też wstrzymać nagrywanie lub go zaniechać. Plik AVI jest automatycznie zapisywany na dysku, a potem można go opracować w zewnętrznej aplikacji, jak choćby wideoedytor. Dostępnych jest kilka opcji konfiguracyjnych.

Informacje http://www.wisdomsoft.com

Rodzaj przechwytywanie ekranów

Free Web Buttons

Free Web Buttons to przyjemne akcesorium webmasterskie, które pozwala tworzyć odsyłacze internetowe w postaci graficznych przycisków. W palecie tematów graficznych można wybrać odpowiedni przycisk, wpisać treść, która się na nim ukaże, a następnie wybrać czcionkę i jej atrybuty oraz kolorystykę i położenie napisu. Oczywiście możliwe jest też dołączenie odsyłacza internetowego. Gotowy projekt można zapisać na dysku we własnym formacie FWB oraz wyeksportować do postaci HTML, z plikiem w formacie GIF.

W obecnej wersji można tworzyć tylko jeden przycisk naraz, zatem chcąc użyć kilku, trzeba je utworzyć osobno i połączyć w jednym dokumencie HTML.

Informacje http://free-web-buttons.com

Rodzaj akcesorium webmasterskie


Zobacz również