Toshiba rusza na podbój rynku telewizorów 3D

W przeciwieństwie do konkurencji, japońska firma promować będzie odbiorniki, które nie wymagają od widza, by zakładał specjalne okulary. Pierwsze modele takich telewizorów mają trafić na rynek jeszcze w tym roku. Szykuje się kolejna walka gigantów i ich standardów?

Promowana obecnie technologia 3D, wykorzystywana chociażby w telewizji czy świecie elektronicznej rozrywki, ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Jedni zachwycają się głębią obrazu, nowinką technologiczną. Inni narzekają na to, że bez specjalnych okularów nie zobaczymy "magicznego efektu". I właśnie dla tej drugiej grupy niespodziankę szykuje Toshiba.

Redakcja japońskiego dziennika Yomiuri Shibun donosi, że jeszcze w tym roku, wymieniona przed chwila firma ruszy z promocją nowych telewizorów 3D. Toshiba opracowała ponoć technologię, która w wielkim uproszczeniu sprawia, że emitowane promienie światła padają na ekran telewizora pod różnymi kątami, dzięki czemu odbiorca ma mieć możliwość oglądania stereoskopowych obrazów bez konieczności zakładania specjalnych okularów.

Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia odbyć ma się premiera trzech modeli takich telewizorów. Ich rozmiar nie jest jeszcze znany, ale wiadomo, że każdy będzie kosztował przynajmniej kilka tysięcy dolarów. Przecieki mówią też, że odbiorniki Toshiby mają nie męczyć wzroku, a z efektu trójwymiarowości cieszyć będą się mogły nie tylko osoby siedzące mniej więcej na wprost odbiornika.

Przedstawiciele Toshiby niestety nie komentują tych doniesień. Wielbiciele nowoczesnych technologii muszą więc uzbroić się w cierpliwość i czekać na oficjalne komunikaty firmy.


Zobacz również