Totalna kontrola czasu

Zarządzanie czasem nie jest łatwe, ale być może Chandler spełni twoje oczekiwania

Zarządzanie czasem nie jest łatwe, ale być może Chandler spełni twoje oczekiwania.

PIM? A co to takiego?

Aplikacje typu PIM (Personal Information Manager) stało się nieodłącznym oprogramowaniem wszystkich zapracowanych użytkowników. Początkowo dostępne w formie aplikacji wbudowanej w przenośnych organizerach, z czasem znalazło się również w zasięgu ręki posiadaczy stacjonarnych komputerów. Zazwyczaj oferuje funkcję kalendarza, w którym możesz zapisywać ważne terminy, spotkania oraz inne wydarzenia. Dodatkowo pozwala również na notowanie istotnych informacji. Niektóre programy PIM umożliwiają również odbieranie wiadomości pocztowych, czy wysyłanie SMS-ów. Niezależnie od tego czym zajmuje się użytkownik, oprogramowanie PIM jest w stanie skuteczniej zorganizować mu dzień i zwolnić go z obowiązku pamiętania o wszystkich ważnych zadaniach.

Drażni cię pomazany podręczny kalendarz z latającymi luźno kolorowymi kartkami? Masz już dość bałaganu w swoim rozkładzie dnia? Powinieneś rozważyć wykorzystanie oprogramowania i usługi typu PIM (Personal Information Manager). Bezpłatne narzędzie o nazwie Chandler wydaje się być ciekawym przykładem takiej aplikacji łączącej oprogramowanie desktopowe z usługą online, co jest coraz częściej spotykanym rozwiązaniem w dobie cloud computing. Czy jednak spełni twoje oczekiwania i sprawdzi się ‘w akcji’?

Chandler jest rozwijany od 2002 roku. W swoim pierwotnym założeniu, aplikacja miała być poważnym konkurentem dla Microsoft Outlooka, posiadającego zaawansowane narzędzia do zarządzania czasem. Przez wiele lat projekt znajdował się w fazie testowej. Dopiero niedawno doczekaliśmy się finalnej wersji 1.0. Jedną z zalet Chandlera jest jego dostępność dla wielu platform systemowych (Windows, Mac OS X, Linux). Oczywiście program ma również swoje wady, o czym można się przekonać po lekturze poniższej recenzji.

PIM przez duże P

Przy pierwszym uruchomieniu domyślnie użytkownik jest kierowany do widoku podsumowania zwanego Dashboard. Początkującego użytkownika może zaskoczyć fakt, że już w tym momencie jego kalendarz będzie się wydawał pełny. Autorzy aplikacji zdecydowali się na umieszczenie w nim przykładowych notatek, spotkań, spraw do załatwienia oraz terminów. Ciężko nam jednoznacznie określić, czy takie rozwiązanie okaże się pomocne. Z jednej strony sprawia, że już i tak ciasny i mało intuicyjny interfejs Chandlera wydaje się jeszcze bardziej złożony. Z drugiej zaś, jeśli przyjrzeć się dokładniej, bardzo pomaga w przyswojeniu poszczególnych sekcji i uświadamia, jak będzie wyglądał kalendarz kiedy już znajdą się w nim twoje dane.

Efektowny optycznie, grafitowy interfejs Lightroom jest dość skomplikowany i wymaga nabrania wprawy.

Efektowny optycznie, grafitowy interfejs Lightroom jest dość skomplikowany i wymaga nabrania wprawy.

Widok kalendarza, możesz oglądać w kilku trybach: dziennym, tygodniowym oraz miesięcznym. Co ciekawe, program obsługuje różne strefy czasowe i jest możliwe prowadzenie kalendarza w różnych strefach czasowych jednocześnie. Nie ma również problemu z ustawianiem różnych zdarzeń w jednym czasie. Jest to oczywiście odpowiednio sygnalizowane. W widoku podsumowania możesz śledzić status poszczególnych zadań. Ułatwiają to kolorowe etykiety z napisami Later, Now, oraz Done. Zadania możesz podzielić w zależności od tego, której strefy życia dotyczą (dom, praca, zabawa, wakacje). Chandler pozwala rozbudować listę tych kategorii. Program może monitorować również konta pocztowe. Ciekawie prezentuje się moduł do pracy grupowej. Możesz skorzystać z bezpłatnego serwera (tzw. Chandler Hub) i po założeniu konta udostępniać innym użytkownikom swój terminarz.

Za wysokie progi?

Chandler wydaje się być idealnym kandydatem na asystenta, który pomoże ci w ogarnięciu codziennego natłoku obowiązków. O ile będziesz miał cierpliwość się z nim dogadać. Trzeba przyznać, że interfejs graficzny aplikacji pozostawia wiele do życzenia. W najnowszym Microsoft Outlooku rozwiązano problem natłoku funkcji za pomocą wygodnych kart. Tutaj ma się wrażenie nieprzemyślanej koncepcji. Do wielu ważnych opcji trzeba dokopywać się poprzez menu nawigacyjne na górze okna albo menu kontekstowe po naciśnięciu prawego klawisza myszki. Dodatkowo pojawia się problem braku polskiej wersji językowej, co skutecznie zniechęci część użytkowników. Być może zostanie do naprawione podczas projektowania kolejnych wersji Chandlera.

Informacje: http://www.chandlerproject.org

Werdykt redakcji:

Plusy:

- baza przykładowych notatek

- obsługa różnych stref czasowych w jednym kalendarzu

- możliwość pracy grupowej (Chandler Hub)

Minusy:

- brak polskiej wersji językowej

- mało przejrzysty interfejs graficzny

- skomplikowana obsługa

OCENA: 7

Podsumowanie:

Oprogramowanie o ogromnych możliwościach, których może mu pozazdrościć konkurencja w sektorze PIM. Niestety, wydaje się prezentem zamkniętym w pudełku ze skomplikowanym mechanizmem otwierania. Jeśli starczy ci cierpliwości, żeby go poznać, Chandler okaże ci wdzięczność i będzie dobrze spełniał swoje zadanie.


Zobacz również