Toyota tłumaczy się z chęci kontroli tapet

Kilka dni temu informowaliśmy, że Toyota, jeden z największych na świecie producentów samochodów, wysłała do serwisu DesktopNexus bardzo dziwny list. Żądała w nim, aby wszystkie tapety przedstawiające jej samochody zostały usunięte z serwera. Firma nie przedstawiła wtedy swojego oficjalnego stanowiska. Teraz już je znamy.

W liście przesłanym serwisowi TorrentFreak, który pierwszy poinformował o dziwnych żądaniach Toyoty, możemy przeczytać o oficjalnym stanowisku firmy w tej sprawie. Jest w nim mowa m.in. o tym, że żądanie od serwisu DesktopNexus usunięcia spornych tapet i zdjęć było wynikiem złej komunikacji wewnątrz firmy. Prośba miała dotyczyć tylko i wyłącznie wypożyczonych przez firmę zdjęć oraz tego, aby nie zostały one udostępnione żadnym podmiotom trzecim. Stanowisko zawiera również stwierdzenie, że każdy użytkownik ma wolną wolę w prezentowaniu w Internecie zdjęć przedstawiających jego własny samochód.

List kończy się przeprosinami ze strony firmy skierowanymi zarówno do administratorów serwisu, jak i samych użytkowników.


Zobacz również