Trendy sprzętowe 2004

Koniec roku to nie tylko czas podsumowań. To również świetny moment na zabawę w przepowiednie na rok następny. W przypadku technologii komputerowych jest to, oczywiście, wróżenie z fusów, ale kierując się dostępnymi informacjami, można dość wiarygodnie przewidzieć przyszłość przynajmniej na kilka miesięcy.

Koniec roku to nie tylko czas podsumowań. To również świetny moment na zabawę w przepowiednie na rok następny. W przypadku technologii komputerowych jest to, oczywiście, wróżenie z fusów, ale kierując się dostępnymi informacjami, można dość wiarygodnie przewidzieć przyszłość przynajmniej na kilka miesięcy.

Tego rodzaju przewidywania mają jednak nie tylko aspekt rozrywkowy. Oprócz ewentualnej satysfakcji z trafnego zdiagnozowania kierunków rozwoju techniki komputerowej pojawia się też bardzo praktyczny aspekt finansowy. Jeśli uda nam się prawidłowo przewidzieć moment wprowadzania nowych technologii, będziemy również mogli wskazać najbardziej dogodne chwile na dokonywanie zakupów. Jak wiadomo, wszelkiego rodzaju nowości w pierwszej fazie kosztują bardzo dużo, ale powodują, że wszelkie nieco starsze produkty, często tylko minimalnie gorsze, dostępne są w bardzo atrakcyjnych cenach. Problem polega tylko na tym, że ich dostępność jest bardzo ograniczona czasowo - jeśli przegapisz właściwy moment, wówczas z oszczędności nici. Klasycznym przykładem były w 2003 r. karty graficzne z układami Radeon 9500 Pro i 128 MB pamięci. Oferowały rewelacyjne osiągi w bardzo przystępnej cenie. Niestety, szybko zostały zastąpione nowszymi kartami, nie dość, że droższymi, to gorzej wypadającymi w testach. Jednym słowem - opłaca się cały czas trzymać rękę na pulsie.

W tym artykule nie będziemy się jednak zajmować aspektem praktycznym, handlowym. W podejmowaniu decyzji o zakupie konkretnych produktów pomagać mają przede wszystkim nasze testy. Powiemy natomiast, które technologie będą w nadchodzącym 2004 roku najbardziej "gorące", na które należy zwrócić szczególną uwagę i które z dużym prawdopodobieństwem będą przewijały się na stronach naszego magazynu przez następnych kilkanaście miesięcy. Wiele zaś wskazuje na to, że będziemy świadkami wielu zasadniczych zmian, niepolegających wcale na zastępowaniu jednej karty graficznej inną lub jednego procesora drugim, taktowanym z większą częstotliwością. Czekają nas zmiany fundamentalne, dotykające architektury peceta, wprowadzające do jego budowy zupełnie nowe rozwiązania i odsyłające do lamusa znane dotychczas konstrukcje. Pierwszą z brzegu tego typu gwałtowną zmianą może stać się chociażby całkowite usunięcie z komputerów portu AGP. Czym zostanie zastąpiony i dlaczego inżynierowie pracują nad tym rozwiązaniem, tłumaczymy nieco dalej.

Może już najbliższy rok będziemy mogli nazwać rokiem 64 bitów. Producenci sprzętu, czyli AMD oraz wytwórcy płyt głównych - przygotowali już odpowiednią platformę. Następny krok muszą zrobić producenci oprogramowania, zwłaszcza zaś systemów operacyjnych. Gdy 64-bitowa wersja Windows XP oraz odpowiednio skompilowane aplikacje pojawią się na rynku, możemy być świadkami następnego przeskoku jakościowego w pracy komputerów. Co właściwie oznaczają te 64 bity, również wyjaśniamy na następnych stronach.

Blefuj z głową

Nawet jeśli nie masz czasu lub ochoty, żeby zagłębiać się w szczegóły nowych technologii, dobrze zrobisz, zapamiętując przedstawione poniżej terminy i ich krótkie wyjaśnienia. Dzięki temu nie będziesz się czuł zagubiony w żadnej dyskusji entuzjastów nowinek komputerowych. Co więcej - w sprzyjających okolicznościach będziesz mógł nawet błysnąć znajomością rzeczy! Jednym słowem - minimum najważniejszych informacji, maksymalny efekt.

64 bity

W komputerach biurkowych pojawiły się po raz pierwszy dzięki procesorom AMD Athlon 64. Dziś użytek z nich niewielki, ale już 2004 rok może w tym zakresie przynieść poważne zmiany - wszystko w rękach producentów oprogramowania. A potencjał jest spory - 64-bitowe procesory mogą zaadresować znacznie większą pamięć, oprócz tego ich rejestry mogą wykonywać operacje na zdecydowanie większych liczbach. Szczególnie zyskują na tym operacje zmiennoprzecinkowe SIMD (rozszerzenia SSE i SSE2 procesorów) - procesory 64-bitowe potrafią bez żadnych konwersji wykonywać obliczenia w formacie podwójnej precyzji, co oznacza do 15 miejsc po przecinku. Znacznie przyśpiesza to obliczenia w porównaniu do procesorów 32-bitowych. Znaczące efekty takiego turbodoładowania będziemy mogli zapewne zobaczyć na przykład w grach lub w programach do renderowania grafiki 3D.

Centrino

Od jego premiery upłynęło kilka miesięcy i możemy już dzisiaj z dużą dozą prawdopodobieństwa stwierdzić, że 2004 rok będzie należał właśnie do tej platformy. Nasze przekonanie wynika z dwóch powodów: analizy parametrów technicznych notebooków, które opierają się na Centrino, w porównaniu do starszych konstrukcji oraz obserwacji niezwykle skutecznej akcji marketingowej Intela. Centrino to w zasadzie kombinacja trzech elementów: procesora Pentium M, chipsetu i855 oraz modułu sieci bezprzewodowej 802.11b. Wyposażone w ten sposób notebooki są bardzo uniwersalne, wydajne i wyjątkowo długo pracują na bateriach, a zatem zbliżają się do ideału komputera przenośnego. W niektórych krajach, np. we Włoszech, już dzisiaj stanowią bardzo poważny procent wszystkich sprzedawanych. Ponieważ ich ceny spadają, spodziewamy się, że już wkrótce Centrino trafią do najtańszych notebooków, a wtedy niewiele zostanie już miejsca na inne rozwiązania.

DDR-II

Pamięci DDR-II stanowią odpowiedź na coraz wyższe wymagania procesorów.

Pamięci DDR-II stanowią odpowiedź na coraz wyższe wymagania procesorów.

Wraz ze wzrostem mocy obliczeniowej procesorów gwałtownie wzrasta również zapotrzebowanie na coraz wyższą przepustowość pamięci. Rozwiązaniem tych problemów w najbliższym czasie mają być układy DDR-II. Poligonem doświadczalnym dla nich był już w roku 2003 segment kart graficznych. Niektóre modele wykorzystywały właśnie układy DDR-II, choć rozwiązanie to miało wady, z których największą był koszt. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują jednak, że w 2004 roku nowy standard rozpocznie triumfalny podbój rynku komputerów stacjonarnych, przenośnych i notebooków, trwający co najmniej do 2006-2007 roku, kiedy to pojawią się pamięci DDR-III. Standard DDR-II ma w stosunku do swojego poprzednika wiele zalet. Przede wszystkim pozwala na taktowanie ze znacznie większą częstotliwością. Nie od razu zostanie to jednak wykorzystane, ponieważ taktowanie musi odpowiadać magistralom płyt głównych i procesorów. Pierwsze egzemplarze będą zatem prawdopodobnie taktowane z częstotliwością 400 MHz, nieco później dopiero pojawią się moduły 533 MHz (np. do Pentium 4 z nową magistralą 1066 MHz), a około 2006 roku powinny już być dostępne moduły 600 oraz 800 MHz. W przypadku notebooków najważniejsze zalety nowych układów, oprócz zwiększonej wydajności, to niższy pobór mocy i lepsze parametry termiczne.

DVD +/- R/RW

Zwykłe nagrywarki CD-R/RW zaczną w 2004 roku odchodzić powoli do przeszłości. Powód? Ceny uniwersalnych nagrywarek DVD spadły już poniżej 1000 zł (można znaleźć modele nawet za 700 zł). Nagrywarki te nie tylko potrafią zapisywać płyty DVD, często we wszystkich znanych formatach: +/- R oraz +/-RW, ale nierzadko świetnie spisują się w roli nagrywarek CD. Dostępne są już tego typu napędy combo, które w trybie CD osiągają prędkość x40 przy nagrywaniu płyt CD-R i x24 przy nagrywaniu CD-RW. Sprawia to, że oddzielna nagrywarka CD staje się po prostu zbędna. Nagrywanie płyt DVD daje, oczywiście, bardzo dużo możliwości - nie tylko zyskujesz zdecydowanie większą przestrzeń na archiwizowanie danych, ale możesz także przygotować na przykład płytę filmową, którą odczyta stacjonarny odtwarzacz. Dostępnych jest już co najmniej kilkanaście modeli nagrywarek DVD, więc masz w czym wybierać.

Mini-PC

Większość liczących się producentów płyt głównych oferuje miniaturowe płyty główne, przeznaczone właśnie do budowania systemów Mini-PC. Podczas ostatnich targów Computex na Tajwanie, tego typu zestawy komputerowe prezentowane były praktycznie wszędzie. To bardzo interesujący trend - małe, prawie bezgłośne komputerki w stylowych obudowach trafiają do salonów, zajmując miejsce obok sprzętu audio-wideo. Pełnią funkcję na przykład uniwersalnych odtwarzaczy DVD, DiVX, MP3 i dodatkowo oferują dostęp do sieci.

PCI Express

Miniaturowe pecety wkraczają do salonów i zajmują miejsce obok sprzętu audio-wideo.

Miniaturowe pecety wkraczają do salonów i zajmują miejsce obok sprzętu audio-wideo.

Nowa magistrala komunikacyjna, która ma zrewolucjonizować architekturę komputerów. Obietnice są wielkie - wyższa przepustowość i w konsekwencji lepsza wydajność, lepsze zarządzanie energią, możliwość tworzenia nowych typów pecetów. Poszczególne urządzenia mają być łączone szeregowo, a nie równolegle, jak obecnie. Z magistrali PCI Express będą korzystać m.in. karty graficzne. Używając obecnych oznaczeń, pracować będą w trybie x16, dającym pasmo na poziomie 4 GB/s. Dodatkowe ciekawostki to tryb asynchroniczny, przeznaczony do urządzeń przesyłających dane strumieniowe (np. tunerów telewizyjnych) oraz wbudowana obsługa mechanizmu HotPlug, pozwalającego podłączać nowe urządzenia w czasie pracy komputera. Takie rozszerzenia nazywać się będą ExpressCard.

Proces 0,09 mikrona

Wystarczy wiedzieć o nim tyle, że pozwoli produkować procesory zużywające mniej energii i osiągające dużo wyższe niż obecnie częstotliwości. Po raz pierwszy ten proces technologiczny zostanie wykorzystany w procesorach Prescott Intela. Oczekuje się, że również nowe, 64-bitowe układy AMD będą szybko zmierzać w tym kierunku.


Zobacz również