Trudne tworzenie wartości

W roku 2002 banki poniosły stratę w wysokości 350 mld USD, jednocześnie tracąc 9% kapitalizacji rynkowej - wynika z raportu Boston Consulting Group. Ale zarazem zysk przynosi obecnie ok. trzech czwartych kapitału akcyjnego branży bankowej.

Jak wynika z raportu BCG "Tworzenie wartości w sektorze bankowym - 2003", w ubiegłym roku sektor bankowości poniósł stratę w wysokości 9% swojej wartości ogółem; dla akcjonariuszy oznacza to spadek wartości posiadanych papierów wartościowych o 350 mld USD.

Ze wszystkich państw ujętych w badaniu najbardziej ucierpiały Niemcy i Szwajcaria. Natomiast spośród wszystkich segmentów rynku finansowego największe straty odnotowano w branżach zarządzania aktywami, bankowości inwestycyjnej i bankowości transakcyjnej. Sektor bankowości w ub. roku wypadł jednak i tak lepiej niż globalny rynek giełdowy, którego wartość ogółem spadła o 17% (w branży bankowej - o 11%). Jednocześnie strata w sektorze bankowości była mniejsza niż na rynku giełdowym, przy średnim wskaźniku zwrotu z kapitału na poziomie 16,5% (w roku 2001 wskaźnik ten wyniósł 14,3%).

Z raportu wynika, że najlepszy wynik finansowy w roku 2002 odnotowały banki północnoamerykańskie - w szczególności Sallie Mae, Wachovia i Bank of America. Osiem spośród dziesięciu najlepszych podmiotów branży bankowej to przedstawiciele rynku amerykańskiego lub (dwa banki) kanadyjskiego. Pomiaru dokonano metodą skorygowanego o wartość ryzyka względnego wskaźnika zwrotu dla akcjonariuszy ogółem (risk-adjusted relative total shareholder return, RRTSR); jest to opracowana przez BCG metoda pomiaru rzeczywistych wyników spółek na rynkach kapitałowych.

Przy pomiarze pięciu ostatnich lat (do 31 grudnia 2002 roku) - grupa dziesięciu najlepszych okazała się bardziej zróżnicowana: liderem rankingu RRTSR w tym ujęciu jest brytyjski Royal Bank of Scotland; na kolejnych miejscach znalazły się HSBC, Sallie Mae, a następnie ANZ i Australia and New Zealand Banking Group; francuska Société Générale of France zamknęła dziesiątkę.

Jak stwierdzają autorzy raportu, najlepsze banki łączy m.in. zrozumienie oczekiwań rynkowych i prawidłowe a zarazem ostrożne zarządzanie nimi. Typowym dla nich rozwiązaniem jest koncentracja na efekcie skali w wybranych segmentach prowadzonej działalności, nie zaś na skali rynku ogółem. Rynkowi zwycięzcy to także specjaliści w sferze oceny i wykorzystania szans na wzrost związanych z czynnikami zewnętrznymi. Ponadto najlepsi doskonale radzą sobie z odpowiednią alokacją zasobów kapitałowych w poszczególnych pionach prowadzonej działalności, a także z prawidłowym zarządzaniem ryzykiem.

Około trzech czwartych kapitału akcyjnego branży bankowej przynosi obecnie zysk - tylko jedna czwarta nie pokrywa wymaganych kosztów kapitału. Jednocześnie błyskawicznie przebiega konsolidacja globalnego sektora bankowości. Dziesięć największych firm branży bankowej zwiększyło swój udział w kapitalizacji globalnego rynku bankowego z 19% w roku 1998 do 24% w 2002.

The Boston Consulting Group stosuje w badaniach nad tworzeniem wartości w sektorze bankowym metodę zwrotu dla akcjonariuszy ogółem (total shareholder return, TSR), odzwierciedlającą zmianę cen giełdowych oraz zyski z reinwestycji dywidend oraz metodę skorygowanego o wartość ryzyka względnego wskaźnika zwrotu dla akcjonariuszy ogółem (RRTSR), umożliwiającego naliczenie zwrotu dla akcjonariuszy jako zysku kapitałowego z uwzględnieniem dwóch dodatkowych elementów: po pierwsze, odpowiedniej "kalibracji" zmiennych wskaźników rynkowych, uwzględniającej wyższy zysk z walorów obciążonych większym ryzykiem; po drugie, wpływ krajowego rynku giełdowego na wartość papieru wartościowego wyemitowanego przez daną spółkę.


Zobacz również