Trzech wspaniałych

Wybór telefonów komórkowych z protokołem WAP zwiększa się z miesiąca na miesiąc. Szczególna w tym zasługa niemieckiego Siemensa, który zasypał rynek aż trzema modelami z rodziny 35. Mieliśmy okazję je przetestować.

Wybór telefonów komórkowych z protokołem WAP zwiększa się z miesiąca na miesiąc. Szczególna w tym zasługa niemieckiego Siemensa, który zasypał rynek aż trzema modelami z rodziny 35. Mieliśmy okazję je przetestować.

Każdy z aparatów przeznaczony jest dla trochę innego użytkownika: modele C35 i M35 funkcjonalnie niczym się między sobą nie różnią, lecz obudowa M35 jest wodoszczelna i odporna na wstrząsy oraz kurz. Dzięki temu M35 powinien zainteresować wszystkich miłośników aktywnego wypoczynku czy osoby pracujące w terenie. Model S35 kierowany jest do bardziej wymagających użytkowników, co podkreśla stonowany wygląd, duży wyświetlacz i parę dodatkowych, zaawansowanych funkcji.

Wszystkie trzy Siemensy są prawie identyczne pod względem rozmiarów (12 x 4,6 x 2 cm) i bez problemu mieszczą się w kieszeni - tym bardziej, że modele S35 i M35 nie mają wystających anten. Zaokrąglone, dobrze wyprofilowane kształty ułatwiają trzymanie aparatów, przy czym najwygodniejszy (bo najbardziej powyginany) jest C35. Jego klawiatura jest jednak najsłabsza - tu S35 pokazuje swą klasę, której niewiele ustępują przyciski M35.

Aparaty są lekkie: C35 waży 110 gramów, M35 - 125 g, zaś S35 dzięki baterii litowo-jonowej waży jedynie 99 gramów. Bateria tego typu zapewnia również dłuższy czas pracy - zależnie od intensywności użytkowania S35 wytrzymywał 3-4 dni, natomiast C35 i M35 - około 1 dzień krócej.

Małe, ale pakowne

Rodzina 35 jest wyposażona praktycznie we wszystkie funkcje, jakie przydają się w codziennym użytkowaniu. Zegar, wyświetlany wraz z datą przez cały czas na ekranie, pełni także rolę stopera, odliczania oraz alarmu do wpisów funkcji Spotkania. Wpisy te, typu notka, zadzwoń, spotkanie, urodziny - mogą mieć cztery opcje powtarzania się w czasie.

Książki telefoniczne aparatów Siemensa mają pojemność 100 numerów, ale model S35 oferuje dodatkowe 20 wpisów na wybieranie głosowe, zaś C35 i M35 - aż 100 na numery z opisem rysunkowym. Taki rysunek - jeden z gotowych lub utworzony z elementów - pojawia się na ekranie w momencie, gdy dzwoni osoba, której go przypisano.

Część numerów można wyróżnić, nadając im status ważnych, a następnie ustawiając grupie VIP inną melodię dzwonka. Przy włączonym filtrowaniu telefon będzie sygnalizował dźwiękowo tylko osoby zapisane w książce telefonicznej; pozostałych dzwoniących zaanonsuje jedynie wyświetlacz. Dyskretne powiadomienie zapewnia alarm wibracyjny, zaś siedem profilów pozwala na szybkie dostosowanie dzwonków i wyglądu menu aparatu do warunków otoczenia lub upodobań użytkowników.

Właściciele Siemensów mogą przesyłać sobie wiadomości SMS z obrazkami. Pisanie ułatwia - ale na razie nie po polsku - "mądra" klawiatura T9. Szkoda jedynie, że aparaty C35 i M35 nie informują o liczbie pozostałych znaków do wykorzystania.

Warto wspomnieć o innych użytecznych pomysłach: przyciskach szybkiego dostępu (lewemu klawiszowi pod wyświetlaczem oraz przyciskom 1 do 9 można przypisać numer z książki telefonicznej lub często używaną funkcję telefonu, np. pisanie SMS czy dostęp do Internetu), liście narodowych kodów kierunkowych, automatycznej blokadzie klawiatury, wyłączaniu podświetlenia ekranu, 4 grach logicznych, kalkulatorze i przeliczaniu walut.

Model S35 wzbogacony jest o 20-sekundowy dyktafon, wybieranie głosowe, łącze podczerwieni, kalendarz z widokiem miesięcznym lub tygodniowym (z wyróżnieniem dni spotkań), graficzny edytor własnej melodii (w aparatach C35 i M35 komponujesz w trybie tekstowym) i dodatkowe boczne przyciski.

Buszujący w Internecie

Przeglądarkę WAP zastosowaną w Siemensach zaprojektowała firma Phone.com. Jest to w tej chwili chyba najlepsza implementacja WAP 1.1. Przetestowałem ją na bramce Ery GSM, sprawdzając przy okazji zawartość serwisu eraWAP, oferowanego od niedawna przez tę sieć.

Serwis eraWAP jest wyjątkowo rozbudowany: oprócz informacji agencyjnych znajdziesz tu nawet rozmówki i słowniki WNT, ale prawdziwą rewelacją jest baza danych o miastach i miasteczkach całej Polski.

Inne polskie serwisy również działały w Siemensach bez zarzutu, tylko na jednym - bardzo dobrej stronie turystycznej firmy Altkom Matrix (wap.matrix.pl) - łącza miały ucięty tekst, a ponadto czasami trudno było je wybrać. Jednak sama przeglądarka zachowywała się stabilnie i ani razu się nie zawiesiła.

Nie powinno dziwić, że najwygodniejszy w żeglowaniu okazał się S35: duży wyświetlacz i dodatkowe przyciski znacznie ułatwiają życie.

Wszystkie trzy Siemensy mają wbudowany modem, ale tylko S35 pozwala na komunikację z pecetem bez kabla poprzez łącze IrDA. W Internecie można znaleźć wiele programów do zarządzania tymi aparatami z komputera, komponowania i przesyłania melodii czy grafik (tzw. logo operatora).

Rodzina 35 stanowi zupełnie nową jakość w produktach Siemensa. Bogactwo funkcji, świetna przeglądarka WAP i niewielkie rozmiary połączone z miłym wzornictwem zdecydowanie warte są niewygórowanej ceny.

Dziękujemy sieci Era GSM za użyczenie karty aktywacyjnej do testów.


Zobacz również