Trzeci wymiar zawitał na rozkładówkę Playboya

Modelka Hope Dworaczyk znajdzie się na trójwymiarowej rozkładówce czerwcowego wydania amerykańskiej edycji magazynu Playboy. Wdzięki Hope będzie można podziwiać w pełnej krasie dzięki dołączonym do pisma okularom 3D.

Zdjęcia Hope Dworaczyk zamieszczone w Playboyu wykonane będą w technice anaglifowej. Polega ona na nałożeniu na siebie dwóch zdjęć, zrobionych z niewielkim poziomym przesunięciem, odpowiadającym obrazom dla lewego i prawego oka. Zdjęcia są też zabarwione na kolor czerwony i niebieski. Trójwymiarowy obraz powstaje przy oglądaniu zdjęć z użyciem okularów o tak samo zabarwionych szkłach, chociaż uzyskany w ten sposób efekt przestrzenny charakteryzuje się nieco zubożoną kolorystyką.

Założyciel Playboya, Hugh Hefner, w wywiadzie dla agencji Associated Press, powiedział: "Co ludzie najchętniej zobaczyliby w 3D? Prawdopodobnie nagą kobietę". Tym samym dokonuje się kolejny etap trójwymiarowej rewolucji - obrazy stereoskopowe trafią do popularnego, drukowanego magazynu.

Najprawdopodobniej Playboy chce w ten sposób podreperować wyniki czytelnictwa, które w ostatnich latach znacząco się pogorszyły. Hefner przyznał bowiem jednocześnie, że nie jest wielkim fanem trójwymiaru - standardowe, płaskie zdjęcia w zupełności mu wystarczają.

Tak wygląda Hope Dworaczyk:

Czerwcowy numer amerykańskiego Playboya ukazuje się 14 maja.

Trójwymiarowa rozkładówka magazynu nie jest pierwszą próbą mariażu erotyki i technologii 3D. Nad zastosowaniem stereoskopii zastanawiają się też producenci filmów porno. W branży tej póki co panuje przeświadczenie, że zbyt mało ludzi stanie się posiadaczami telewizorów 3D aby opłacało się wydawać pieniądze na produkcję trójwymiarowych filmów dla dorosłych.

Zobacz wideo: "Porno w 3D? Tak, ale jeszcze nie w tym roku":


Zobacz również