Trzecie oko dla kierowców

Motorola opracowała MobilEye - system wspomagający prowadzenie pojazdów mechanicznych.

Definicja kierowcy jest prosta - to człowiek, którego zadaniem jest prowadzenie pojazdu mechanicznego. Nikt i nic nie może go na razie zastąpić w tej roli. Być może jednak taka sytuacja nie potrwa długo, gdyż Motorola opracowała technologię wspomagania kierowcy, znaną pod nazwą MobilEye. Nową technologią zainteresowane są duże koncerny samochodowe.

System opiera się na analizie obrazu z kamery rejestrującej przestrzeń znajdującą się przed pojazdem. W pracy systemu wykorzystywane są trzy algorytmy oceniające sytuację i bezpieczeństwo na drodze. Pierwszy ocenia geometrię trasy, czyli dopuszczalne odchylenia od optymalnej ścieżki ruchu, sięgającej ok. 150 m przed pojazd. Uwzględnia on obecność innych samochodów, poruszających się zarówno zgodnie z kierunkiem ruchu kamery, jak i w kierunku przeciwnym. Drugi algorytm śledzi sposób kierowania pojazdem, poszukując oznak zmęczenia lub zaśnięcia kierowcy. Ostatni algorytm - najbardziej skomplikowany - wykrywa przeszkody, analizując obraz napływający z kamery i porównując go z zapisaną w pamięci systemu bazą danych potencjalnych zagrożeń.

Dzięki połączeniu trzech algorytmów możliwe staje się wykorzystywanie swoistego autopilota, dostosowującego prędkość pojazdu do szybkości innych samochodów. Według analityków przemysłu samochodowego, rozwiązanie Motoroli, pomimo że należy do najlepszych z dotychczas istniejących, nie doczeka się powszechnego zastosowania w najbliższym czasie. Według ich ocen, systemy wspomagające prowadzenie pojazdów mechanicznych i oceniające sytuację na drodze znajdą się w powszechnym użyciu nie wcześniej niż w roku 2005.


Zobacz również