Twardzielowi na pomoc

Każdy użytkownik doskonale wie, że należy sporządzać kopie bezpieczeństwa ważnych danych. Ich nośniki, wliczając w to twarde dyski, pendrive'y czy płyty CD/DVD/Blu-ray/HD DVD są, jak każde dzieło rąk ludzkich, zawodne. Gdy przypominamy sobie o tym fakcie jest już zwykle za późno - twardy dysk szwankuje, a nasze drogocenne dane zostały najprawdopodobniej poddane anihilacji. Co w takim wypadku robić? Przede wszystkim nie panikować, nie formatować i nie dokonywać żadnych operacji na plikach - może coś jeszcze da się zrobić. Ostatecznym rozwiązaniem jest odesłanie dysku do specjalistycznej firmy zajmującej się odzyskiwaniem danych z uszkodzonych napędów. Jest to wprawdzie rozwiązanie gwarantujące największą skuteczność, ale i naruszające zawartość naszego portfela. W niniejszym tekście pokażemy kulisy pracy takich firm, a także zaprezentujemy oprogramowanie, za pomocą którego można odzyskać nie tylko utracone dane, ale i sprawność działania HDD.

Zanim zajmiemy się odzyskaniem naszych zasobów, słów parę na temat profilaktyki. Warto mieć włączony w BIOS system monitorowania i powiadamiania o awariach twardego dysku S.M.A.R.T (o tym szerzej w dalszej części tekstu). Po prawdzie jego skuteczność w alarmowaniu o nadchodzącej awarii ocenia się na 30 do 40%, jednak znakomicie sprawdza się także przy diagnozowaniu usterki która już nastąpiła. Warto regularnie dokonywać defragmentacji twardego dysku. Nie tylko przyśpiesza to działanie całego systemu, ale i ułatwia odzyskanie utraconych plików - te pofragmentowane są o wiele trudniejsze do uratowania. Czasami w BIOS można znaleźć też opcję wykrywania wirusów zagnieżdżających się w sektorze rozruchowym (boot sector) - pomóc nie pomoże, zaszkodzić nie zaszkodzi.

Dyski twarde posiadają czujniki temperatury nie od parady. Sam fakt, że istnieje wiele zestawów chłodzących dla twardych dysków powinien budzić refleksje. Przy dobrej wentylacji obudowy rzadko się zdarza, by twardy dysk wymagał chłodzenia, jednak warto od czasu do czasu sprawdzać, czy temperatura twardego dysku nie przekracza wartości podanych przez producenta. Przy czym należy pamiętać, że czujniki temperatury montowane w twardych dyskach są podobnej jakości jak te instalowane w płytach głównych, więc mogą podawać wartości nie tylko dalekie od rzeczywistości, ale i zupełnie bzdurne (np. minus 60 stopni Celsjusza). O posiadaniu zainstalowanego, regularnie aktualizowanego programu antywirusowego przez grzeczność pozwolę sobie jedynie napomknąć.

Po pierwsze: dane

Najbardziej interesuje nas sytuacja, gdy katastrofa już się wydarzyła i straciliśmy dostęp do danych na wskutek awarii twardego dysku, bądź też własnej nieuwagi. Jeśli dane zawarte na twardym dysku były naprawdę bardzo cenne (np. plany rewolucyjnego silnika sondy międzygalaktycznej) i lękacie się, że przez samodzielne manipulacje możecie jedynie pogorszyć sytuację, warto przemyśleć sprawę oddania sprawy w ręce zawodowców. Postanowiliśmy więc skontaktować się z jedną z firm zajmujących się profesjonalnie odzyskiwaniem danych i zapytać o kulisy ich pracy. Specjaliści z firmy Mediarecovery udzielili nam odpowiedzi na parę podstawowych pytań:

Jakie problemy najczęściej nękają twarde dyski?

Generalnie uszkodzenia dysków twardych możemy podzielić na dwa typy: uszkodzenia logiczne i fizyczne. W tym drugim przypadku mamy do czynienia z problemami elektronicznymi lub mechanicznymi, usterka może dotyczyć samego nośnika fizycznego (talerzy). Uszkodzenia fizyczne najczęściej objawiają się dziwnymi dźwiękami wydawanymi przez dysk, charakterystycznym stukaniem lub nie wykrywaniem dysku w BIOS. Często dysk nie wydaje żadnych dźwięków (talerze się nie kręcą). Warto również zwrócić uwagę, że niektóre uszkodzenia logiczne są podobne do fizycznych - np. uszkodzenie struktury fizycznej może powodować błędy odczytu.


Zobacz również