Two Worlds 2 - recenzja polskiej nadziei RPG

Two Worlds II jest przedstawicielem popularnego ostatnimi czasy gatunku RPG. Już w pierwszym momencie na główny plan wychodzi skromna narracja oraz przeciwnicy sprawiający wrażenie co najmniej mocno odurzonych. Ale czy to powód, żeby od razu skreślać ten tytuł?

Kiedy przemierzałem obszary Savannah w Two Worlds II, natknąłem się na grupę pawianów. Parszywe istoty z tych pawianów. Pomyślałem, że zachowają się podobnie do innych istot napotkanych na tych terenach (gepardów, strusi czy guźców). Innymi słowy, spodziewałem się szarży i próby staranowania. Jednak pawiany postanowiły mnie zaskoczyć: podobnie jak ich bracia w zoo, zaczęły obrzucać mnie odchodami.

Two Worlds II niesie ze sobą masę niespodzianek. Podczas podróży po świecie gry śmiałem z wielu rzeczy. Two Worlds 2 przynosi mnóstwo zabawy i radości, jednak gdy już świetnie bawimy się przy grze, całość przygaszana jest przez słabą narrację. Co w sumie jest już klasykiem, jeśli chodzi o fabułę w produkcjach charakteryzujących się otwartym światem. Podobnie jest przecież w serii The Elder Scrolls . Miałem trudności z zagłębieniem się w historię, ponieważ trudno mi było "płynąć z prądem" zadań pobocznych, które z główną fabułą gry nie mają wiele wspólnego.

Jednak Two Worlds II oferuje interesujący i do tego prosty system walki, magii oraz tworzenia przedmiotów. A mogą one dostarczyć rozrywki nawet w przypadku, kiedy główna linia fabularna jest bardzo słaba. Przedstawia się ona mniej więcej tak: okrutny władca przetrzymuje siostrę głównego bohatera, która posiada potężną moc - dlatego pragnie jej ów suweren. Oczywiście zadaniem gracza jest uratować zarówno siostrę jak i cały świat.

Walka jest instynktowna i satysfakcjonująca, nawet jeśli grasz magiem. Przyjrzyjmy się zatem magii. Zamiast zestawu zaklęć, gracz używa mieszaniny kart czarów oraz kart wzmacniających, by stworzyć odpowiedni efekt w amulecie (który tak naprawdę jest docelowym "zaklęciem"). Ten fascynujący system umożliwia dostosowywanie efektu do swoich potrzeb. Możesz połączyć kartę ognia z innymi, by stworzyć zaklęcie, które przekieruje obrażenia fizyczne na przeciwnika. Zaklęcie stworzenia połączone z nekromancją umożliwia przywołanie nieumarłych rycerzy. A jeśli do tego zastosujesz karty wzmacniające to możesz przyzwać nawet cały pluton przerażających sług. System magii nagradza poszukiwaczy i osoby kreatywne, a dodatkowo stawia przed graczem wyzwanie w postaci odnalezienia jak największej ilości kart.


Zobacz również