Twórca Ubuntu zachwyca się Windows 7

Mark Shuttleworth, założyciel i prezes firmy Canonical - producenta systemu Ubuntu - rozpływa się w zachwytach nad najnowszą wersją Windows. Shuttleworth twierdzi, że Windows 7 to doskonały produkt, stanowiący znaczący krok naprzód w porównaniu z wcześniejszymi wydaniami "okien".

Jak informuje Computerworld.com, Shuttleworth miał wypowiedzieć się w ten sposób o Windows 7 na jednej z konferencji poprzedzających premierę najnowszej wersji własnego systemu. Ubuntu 9.10 będzie zostanie udostępnione na stronie Canonical już 29 października. Shuttleworth chwali Windows 7 nie po raz pierwszy - na początku br. po kilku godzinach testów wersji beta systemu utwierdził się w przekonaniu, że Windows 7 będzie świetnym systemem.

Shuttleworth wypowiedział się też na temat systemu Google Chrome OS: "Platforma [Google - red.] nam nie zagraża, ale sprawia, że energiczniej pracujemy nad systemem dla desktopów." Prezes Canonical uważa jednak, że lepszym rozwiązaniem dla użytkownika jest dostarczanie mu funkcjonalności za pośrednictwem standardowych aplikacji, a nie przez przeglądarkę internetową czy usługi cloud computing.

Ubuntu to jedna z najpopularniejszych dystrybucji Linuksa. O ile w segmencie serwerowych systemów operacyjnych "pingwiny" radzą sobie zupełnie dobrze, to na rynku rozwiązań desktopowych wciąż nie mogą zagrozić dominującej pozycji Microsoftu. Linux jest postrzegany - często niesłusznie - jako system skomplikowany dla niezaawansowanego użytkownika. Mniejsza liczba dostępnych gier działających natywnie w systemie i brak linuksowych wersji popularnych programów (czego nie zawsze rekompensuje mnogość darmowych alternatyw) to poważne czynniki ograniczające popularyzację Linuksa w komputerach użytkowników końcowych.

Ubuntu 9.10 Karmic Koala wykorzystuje jądro nr 2.6.31.1. W porównaniu z poprzednikiem - wydanym w kwietniu br. Ubuntu 9.04 Jaunty Jackalope - oferować ma m.in. krótszy czas rozruchu, poprawki w interfejsie oraz nowe centrum aplikacji (Ubuntu Software Center). Wśród innych poprawek Shuttleworth wymienia m.in. rozszerzenie kompatybilności z podzespołami i urządzeniami peryferyjnymi ("W wypadku drukarek używamy tego samego podsystemu, co Apple w Makach"). Jego zdaniem najbardziej jaskrawym przykładem niekompatybilnego urządzenia jest... iPhone.


Zobacz również