Twórcy Wiedźmina nie użyją zabezpieczeń DRM

Systemy zabezpieczające DRM co i rusz sprawiają kłopoty: tak piratom jak i posiadaczom legalnych egzemplarzy gier. Boleśnie przekonali się o tym właściciele Assassin’s Creed II. Swój głos w tej sprawie zabrał Tomasz Gop z CD Projekt RED, starszy producent gry Wiedźmin 2: Zabójcy Królów.

Tomasz Gop po raz kolejny potwierdził, że Wiedźmin 2 nie będzie korzystał z zabezpieczeń DRM. W wywiadzie dla znanego serwisu VideoGamer powiedział, że CD Projekt nie wierzy w skuteczność tego systemu, a co więcej nie uważa go za dobry.

Starszy producent Wiedźmina mówi, że nawet najbardziej skomplikowane zabezpieczenia i tak zostaną złamane, a ludzie, którzy zaplanowali, że pobiorą piracką grę z Internetu, i tak to zrobią. Gop widzi jednak zupełnie inny sposób na walkę z piractwem.

Jego zdaniem najbardziej skuteczną metodą walki z tym zjawiskiem jest dawanie jak najbogatszych wersji gry. Właśnie dlatego Wiedźmin 2: Zabójcy Królów już w podstawowej wersji oferuje nabywcy sporo bonusów. Nie bez kozery nazwali ją mianem Edycji Premium.

A wszystko to oferowane w standardowej cenie 100 zł. To bardzo mało, biorąc pod uwagę fakt, że konkurencja najczęściej wydaje gry w zbliżonej lub większej cenie, a w pudełku znajduję się jedynie płyta DVD i 10-stronicowa instrukcja. Podejście prezentowane przez CD Projekt jest niewątpliwie bardzo korzystne dla graczy, dlatego mamy nadzieję, że słowa Tomasza Gopa okażą się słuszne.


Zobacz również