UE zakaże brutalnych gier?

Komisja Europejska rozważa możliwość wprowadzenia zakazu dystrybucji brutalnych gier wideo. W zaproponowanych nowych rozwiązaniach prawnych czytamy, że obecnie w Europie jest dopuszczonych do sprzedaży wiele gier, które zawierają brutalne sceny. Szczególną uwagę poświęcono "Rules of Rose", pełnej przemocy i perwersji grze, która została niedawno wydana w Europie.

Prawodawcy opisują scenę, która wyjątkowo nie przypadła im do gustu i martwią się, że tego typu rozrywka jest coraz bardziej popularna wśród dzieci i młodzieży. Jednocześnie sugerują związek pomiędzy grami pełnymi przemocy, a przemocą w prawdziwym świecie.

Dlatego też zaproponowali z jednej strony wprowadzenie zakazu sprzedaży "szczególnie brutalnych i okrutnych gier wideo", a z drugiej wezwali kraje członkowskie UE do opracowania zasad, którym będzie podlegała dystrybucja gier dla dzieci.

Do podjęcia debaty na temat brutalnych gier zachęcała niemiecka minister sprawiedliwości Brigitte Zypries po tym, jak w ubiegłym roku 18-letni fan gier komputerowych zranił 11 dzieci, po czym popełnił samobójstwo.

Pani minister zdaje sobie sprawę z tego, że jednolite zasady raczej nie zostaną wprowadzone. Różne kraje mają bowiem różne pomysły na prawodawstwo dotyczące tej kwestii.

Największe szanse są na wprowadzenie odpowiednich oznaczeń. Takie rozwiązanie popiera Franco Frattini, europejski komisarz sprawiedliwości.


Zobacz również