UFO: Decydujące Starcie

To już drugie podejście czeskiego studia Altar Interactive do kultowej serii UFO. Tym razem otrzymaliśmy produkt całkiem udany, choć w dalszym ciągu można mieć pewne zastrzeżenia. Po latach posuchy miłośnicy legendarnej serii gier o zwalczaniu kosmitów mają powody do radości. Co prawda z przyczyn licencyjnych nie ma za bardzo możliwości kontynuacji czy odświeżenia dawnych tytułów opowiadających o jednostce X-COM, ale powstają klony dosyć bezczelnie wykorzystujące podstawowe założenia przeboju Microprose. Część z tych gier jest tworzona jako Open-Source (z tego powodu trudno określić, kiedy wreszcie będą gotowe), inne, jak #UFO: Decydujące Starcie# są projektami komercyjnymi.

Nie ma to jak kilka gadżetów na broni…

Nie ma to jak kilka gadżetów na broni…

Pierwsza próba zmierzenia się z legendą nie okazała się dla studia Altar Interactive pomyślna. UFO: Kolejne Starcie miało co prawda pewien potencjał, ale zdecydowanie niewłaściwie wykorzystany. Najwyraźniej jednak w czeskim studiu panuje dziwaczny, jak na dzisiejsze warunki, obyczaj... słuchania uwag klientów, czyli graczy. Większość poważnych zarzutów, które zgłaszano w pierwszej części, drugiej już nie dotyczy. Pojawiły się oczywiście inne problemy, ale i tak końcowy efekt jest dalece lepszy.

Mania technologiczna

Należy zacząć od tego, że UFO: Decydujące Starcie nie jest grą dla wszystkich. Wymagania sprzętowe ma wyśrubowane niczym przeciętna strzelanka, a nie gra strategiczna. Najwyraźniej programiści z Altar Interactive oszaleli na punkcie nowych technologii graficznych. Na dzień dzisiejszy liczbę kart graficznych zdolnych sprostać zaimplementowanym w grze bajerom można zliczyć na palcach obu rąk.

Szczęśliwie jednak nie są to warunki konieczne do działania programu, na niektórych starszych modelach gra również rusza, choć pozbawiona jest wodotrysków zapewnianych przez Pixel Shadery. Najbardziej kluczowa pozostaje kwestia pamięci RAM - 512MB wymienione w minimalnych wymaganiach jest koniecznie potrzebne, a i tak program będzie potrzebował cały czas korzystać ze sporej ilości pamięci wirtualnej.

Snajper na właściwym miejscu może wiele…

Snajper na właściwym miejscu może wiele…

W zamian za tą kosmiczną utylizację zasobów peceta otrzymujemy grafikę na bardzo wysokim poziomie. W części taktycznej gry modele są szczegółowo dopracowane, każdy detal uzbrojenia i wyposażenia jest doskonale widoczny. Nasi żołnierze i ich przeciwnicy poruszają się płynnie, przyjmują pozycje strzeleckie, relatywnie rzadko wchodzą w konflikty z otaczającymi ich teksturami obiektów. Dzięki eliminacji kolizji nawet w takich wypadkach gra pozostaje stabilna (choć pewne inne zdarzenia powodują czasem awarię aplikacji, o czym opowiemy później).


Zobacz również