USA: poważne zarzuty przeciwko firmie Nvidia

Wczoraj do sądu w stanie Kalifornia w Stanach Zjednoczonych wpłynął pozew sądowy przeciwko firmie Nvidia. Producent kart graficznych został oskarżony o niepoinformowanie opinii publicznej o wadach jakie posiadały chipy znajdujące się w niektórych kartach graficznych.

Zarzuty skierowane są przede wszystkim pod adresem Jen-Hsun Huanga (prezesa firmy) oraz Marvina Burketta (szefa finansowego spółki). Podobno te dwie wyżej wymienione osoby wiedziały o wadach chipów już w listopadzie 2007 roku, jednak nie zrobiły nic by poinformować opinię publiczną.

Powodem takiego działania spółki były najprawdopodobniej względy finansowe. Dopiero 2 lipca 2008 roku Nvidia wydała oświadczenie, w którym poinformowała o przeznaczeniu dodatkowych 200 milionów dolarów na pokrycie kosztów gwarancji niektórych kart graficznych (patrz: "Nvidia: wadliwe karty będą nas kosztować 196 mln USD"). Chodziło o te modele, które zawierały w sobie wadliwe chipy. Akcje spółki momentalnie spadły o ponad 30 procent.

W zeszłym miesiącu władze firmy oświadczyły, że ich zdaniem problem jest już pod kontrolą. Jak widać, nie do końca. Póki co, firma nie zdecydowała się skomentować sprawy pozwu sądowego.


Zobacz również