USB, DVI, HDMI, czyli kabelkowy zawrót głowy

Ekspansja bezprzewodowych interfejsów sprawiła, że większość urządzeń peryferyjnych można podłączyć do komputera bez dodatkowych kabli. Wystarczy na przykład zamiast przewodowej klawiatury czy myszy kupić ich wersję bezprzewodową. W doskonałej sytuacji są użytkownicy laptopów, przeważnie wyposażonych w moduły Bluetooth i Wi-Fi. Technologie te zapewniają bezprzewodowy dostęp do internetu (Wi-Fi), komunikację z telefonem, klawiaturą, myszą (Bluetooth), a nawet drukarką (Wi-Fi).

Niestety rzadko bezprzewodowa karta sieciowa czy Bluetooth jest podstawowym wyposażeniem płyty głównej desktopa. Zdarzają się oczywiście bezprzewodowe transmitery sygnału wideo i audio, ale najczęściej nie oferują takiej jakości jak interfejsy przewodowe, a w dodatku są dość drogie. Dotyczy to w szczególności przesyłania sygnału wideo w wysokiej rozdzielczości, co wymaga odpowiednio szybkiego interfejsu.

Z kablem czy bez?

Interfejs USB służy najczęściej do podłączenia klawiatur, myszy czy dysków zewnętrznych. Jednak niektórzy wolą urządzenia przewodowe z uwagi na ich bezproblemową pracę. Do tej grupy należą np. gracze, którzy rzadko wybierają myszy bezprzewodowe (są wolniejsze i bardziej narażone na zakłócenia niż ich przewodowe odpowiedniki). Istnieje zresztą kategoria urządzeń, do których interfejs zalecany jest przewodowy - dotyczy to m.in. dysków zewnętrznych, monitorów czy telewizorów.

Chcąc ograniczyć plątaninę kabli, możesz kupić bezprzewodową klawiaturę czy mysz, z interfejsem Bluetooth lub radiowym. Należy jednak kupować gotowe zestawy, składające się z klawiatury, myszy i transmitera wkładanego do gniazda USB. Do wyboru są wersje komunikujące się z komputerem za pomocą fal radiowych o częstotliwości 27 MHz (teoretyczny zasięg 1-2 metrów) czy 2,4 GHz (teoretyczny zasięg do 10 metrów). Zestawy z adapterem Bluetooth są droższe, ale warto w nie zainwestować, ponieważ oprócz dużego zasięgu (do 10 metrów) pozwalają na podłączenie nie tylko klawiatury i myszy, ale również telefonu czy drukarki z tym interfejsem.

Logitech G 700

Logitech G 700

Uniwersalnym rozwiązaniem może się okazać mysz dysponująca dwoma interfejsami, np. Logitech G700. Można ją podłączyć do gniazda USB lub bezprzewodowo, za pomocą dołączonego transmitera. Gdy mysz jest podłączona kablem, automatycznie ładuje akumulator potrzebny do pracy bezprzewodowej, co jest idealnym rozwiązaniem w sytuacjach awaryjnych.

Nie ma znaczenia, czy podłączasz klawiaturę i mysz do portu USB 2.0 czy 3.0. Co innego, gdy korzystasz z dysków zewnętrznych i urządzenia wymieniają między sobą dane - USB 3.0 umożliwia 10-krotnie szybszy transfer danych niż druga generacja tego interfejsu (odpowiednio 640 i 60 MB/s).

Popularne gniazda i ich charakterystyka

USB to najpopularniejszy interfejs zarówno w komputerach stacjonarnych, jak i przenośnych. Dostępna obecnie w każdym pececie wersja USB 2.0 (Hi-Speed) pozwala na szybkie podłączenie urządzeń, które korzystają ze wspólnego pasma o przepustowości 480 Mb/s (60 MB/s). Ten interfejs służy nie tylko do przesyłania danych, ale również do zasilania podłączanych urządzeń (5 V, 1,5 A). Przykładowo, zewnętrzne dyski o 2,5-calowej średnicy nie wymagają podłączania zewnętrznego zasilacza, ponieważ prąd pobierają bezpośrednio z gniazda USB. Większe, 3,5-calowe trzeba jednak podłączyć do zewnętrznego zasilacza, czyli użyć dodatkowego kabla.

USB 3

USB 3

Nowa wersja standardu,  USB 3.0 (SuperSpeed), dostępna jest w większości nowych komputerów stacjonarnych i laptopów. Oferuje znacznie większą przepustowość - 5 Gb/s. Od poprzedniej różni się też tym, że kable wyposażone są w dwie dodatkowe, ekranowane pary przewodów pracujące w dupleksie. Interfejs jest wstecznie kompatybilny: urządzenia starszej generacji, korzystające z USB 2.0 czy USB 1.1, będą działały po podłączeniu do gniazda USB 3.0.


Zobacz również