Uber zrezygnuje z Map Google

Uber planuje wydać setki milionów dolarów na stworzenie własnego systemu Map. Cel? Uniezależnienie się od Map Google.

Uber, najbardziej znienawidzona przez taksówkarzy kilku polskich miastach firma planuje uniezależnić się od Map Google. Jak donosi Financial Times zamierza przeznaczyć pół miliarda dolarów na stworzenie własnego systemu map. Dzięki temu nie będzie zdana na łaskę internetowego giganta, który żąda coraz wyższych opłat za komercyjne wykorzystywanie wspomnianej usługi.

Pisząc o tych planach warto też wspomnieć o następujących ważnych elementach strategii Ubera:

- nad rozwojem nowej inicjatywy będzie czuwał zatrudniony w 2015 roku przez Ubera Brian McClendon, były szef Google Maps

- Uber podpisał kilka tygodni temu z DigitalGlobe umowę, na mocy której otrzymywał będzie dostęp do obrazów satelitarnych wykonanych w wysokiej rozdzielczości

Mocne plany Ubera

Jak widać, Uber zamierza uniezależnić się od Google i pracuje nad poprawieniem jakości swojej usługi. To jednak tylko część jego strategi. Planuje bowiem zwiększyć także funkcjonalność swojej platformy pracując nad własnym autonomicznym samochodem. Projekt ten, pomimo podkreślania przez Ubera kwestii bezpieczeństwa ma tak naprawdę pozwolić na zaoferowanie w przyszłości jeszcze bardziej korzystnej oferty.


Zobacz również