Ubuntu 7.04 bez zamkniętych sterowników wideo

Szef Canonical ds. technologii, Matt Zimmerman, ogłosił dwie ważne zmiany w Ubuntu 7.04 Feisty Fawn (ang. rozhasany jelonek). W systemie nie pojawiają się zamknięte sterowniki dla kart graficznych, a edycja dla PowerPC zostanie zdegradowana do poziomu nieoficjalnego wydania.

O całkowitej rezygnacji z zamkniętych binarnych sterowników zadecydowało rozszerzenie Composite odpowiedzialne za efekty 3D na pulpicie. Zdaniem Zimmermana ciągle jeszcze nie można określić go mianem "wystarczająco stabilnego".

Z tego też powodu zamknięte drivery do kart graficznych miłośnik Ubuntu będzie mógł zainstalować jedynie na własną rękę. W dystrybucji pojawią się natomiast binarne sterowniki do urządzeń Wi-Fi i innego rodzaju sprzętu.

Do publicznej wiadomości podano również informację o istotnej decyzji związanej z procesorami PowerPC: mają one zostać zepchnięte do roli niszy, a problemy z Ubuntu dla PPC nie będą uznawane za krytyczne. Zmiana nie powinna jednak zmartwić zbyt wielu osób. W lipcu 2005 roku dystrybucję Canonical dla procesorów IBM pobierało zaledwie 1,95 procent internautów, podczas gdy w listopadzie 2006 r. - już tylko 0,8% użytkowników.

Aktualizacja: 17 lutego 2007 10:27

Mark Shuttleworth, założyciel i szef Canonical, opublikował sprostowanie do ogłoszenia Zimmermana. Jak mówi, w Ubuntu 7.04 - którego czwarta wersja alpha została udostępniona wczoraj - zamknięte sterowniki wideo zostaną umieszczone, tylko że nie będą aktywne. Efekty 3D mają bowiem nie odgrywać większej roli w "Jelonku", dlatego binarne drivery nie będą potrzebne.


Zobacz również