Ubuntu 7.10 - już jest!

Oczekiwaniom nadszedł kres. Od dziś możliwe jest pobieranie Ubuntu 7.10, jednej z najpopularniejszych dystrybucji Linuksa na świecie. Czego możecie spodziewać się w najnowszej wersji systemu?

Najbardziej oczekiwanym elementem systemu jest chyba Compiz. Od miesięcy deweloperzy dystrybucji uważali, że może on przyciągać użytkowników, jednak ze względu na problemy ze stabilnością decyzję o jego włączeniu poddano głosowaniu (patrz: "Ubuntu 7.10 ładniejszy od Visty").

Pobierz obraz ISO w wersji i386 lub amd64

Oprócz Compiza 0.5.2 w systemie znalazło się GNOME 2.20, kernel 2.6.22, AppArmor 2.1 oraz OpenOffice.org 2.3. System będzie więc poważnym konkurentem dla opublikowanego niedawno openSUSE 10.3 oraz Mandrivy 2008.

Dystrybucja zawiera binarne wersje sterowników dla wielu urządzeń, w tym m.in. kart graficznych i Wi-Fi, dzięki czemu uruchomienie na nim nawet nietypowego sprzętu nie powinno nikomu sprawiać problemów. Ubuntu 7.10 - tak jak i jego poprzednik - potrafi również czytać (i zapisywać) partycje NTFS z systemem Windows 2000/XP, by zaimportować dokumenty użytkownika.

Ubuntu 8.04

Warto jednocześnie przypomnieć, że już za pół roku pojawi się Ubuntu 8.04 Hardy Heron ("wytrzymała czapla"). System będzie pierwszą wersją od czasów 6.06, która otrzyma oznaczenie LTS (ang. "Long Term Support"). Wsparcie techniczne dla niej będzie zatem świadczone dłużej niż w wypadku innych edycji systemu. Publikacja łat bezpieczeństwa dla odmiany przeznaczonej na stacje robocze (ang. desktop) ma trwać trzy lata, a dla odmiany serwerowej - aż pięć lat, czyli do 2013 roku.

Testy

W redakcji prowadzone są testy najnowszej wersji Ubuntu 7.10. Już jutro (19.10.07) o 9:00 opublikujemy wyniki naszych badań. Użytkowników zainteresowanych wystrzałowymi - wywołującymi zazdrość u użytkowników Visty i Mac OS X - efektami 3D na pulpicie odsyłamy również do PC Worlda 11/2007.


Zobacz również