Ubuntu Linux 8.04 LTS - najbardziej oczekiwana dystrybucja tej wiosny

Service Pack 3 do Windows XP, Service Pack 1 do Visty, Ubuntu 8.04 LTS - co łączy te trzy zestawy oprogramowania? Na pierwszy rzut oka niewiele, SP3 i SP1 rozwijane są przecież przez Microsoft, a Ubuntu przez społeczność open source. A zatem zatwardziała konkurencja. Gdy się jednak dobrze zastanowić, udzielenie odpowiedzi nie powinno być aż tak trudne. Zarówno Ubuntu Linux 8.04 LTS, jak i service packi można bez przesady uznać za najbardziej oczekiwane premiery wiosny 2008. Jako że pakiety SP1 i SP3 miały już swoje 5 minut, nadszedł czas na Linuksa - w końcu dziś ma swoją premierę.

Jesteś użytkownikiem Windows, ale chciałbyś pobawić się czymś nowym. Na forach internetowych polecili ci Knoppiksa ("bo uruchamia się z płyty i ogólnie jest cool"), Debiana ("bo to rodzic wielu współczesnych dystrybucji"), Gentoo ("bo stosowanie go jest kształcące"). Tymczasem twój skaner albo moduł Wi-Fi w notebooku nie był wykrywany nawet przez to wychwalane pod niebiosa Ubuntu. Jeśli zastanawiasz się, czy możesz na zawsze zastąpić Windows XP systemem spod znaku pingwina, dobrze trafiłeś.

Ubuntu 8.04 Hardy Heron (ang. wytrzymała czapla) ma ci sporo do zaoferowania.

Odrobina historii

Pierwsza wersja Ubuntu (4.10) została udostępniona 20 października 2004 roku, czyli od mającej się dziś pojawić edycji Ubuntu 8.04 dzieli ją niemal dokładnie 3,5 roku, plus kilka dni. Ideologia systemu pozostała niezmieniona: Ubuntu ma być darmowe i dostosowane do potrzeb początkujących użytkowników.

Cała reszta uległa modernizacjom, ulepszeniom i aktualizacjom.

Ubuntu 8.04 w liczbach

Obraz ISO systemu w najpopularniejszej edycji "desktop" zajmuje 699 MB. Do zainstalowania dystrybucji bez dostępu do Internetu (a zatem bez dodatkowych pakietów lokalizacyjnych) potrzebne jest 2,1 GB miejsca, nie licząc partycji wymiany.

Ekran startowy: polskie sformułowania wydają się dość niezgrabne

Ekran startowy: polskie sformułowania wydają się dość niezgrabne

System można zamówić za 0,0 zł (słownie: zero zł, zero gr; wraz z kosztami przesyłki) na witrynie ShipIt - wymagana jest tylko wcześniejsza, również darmowa rejestracja.

W systemie znalazł się najnowszy stabilny kernel 2.6.24, OpenOffice.org 2.4 (bez Javy i aplikacji do obsługi baz danych), GNOME 2.22.1, KDE 3.5.9, a w repozytoriach również KDE 4.0.3.

Interesująco prezentuje się Mozilla Firefox: deweloperzy dystrybucji zdecydowali, że w systemie pojawi się wydanie 3.0b5 zamiast starego 2.x. Uznano bowiem, że edycja 8.04 będzie pierwszą wersją Ubuntu od czasów 6.06, która otrzyma oznaczenie LTS (ang. "Long Term Support"). Wsparcie techniczne dla niej będzie zatem świadczone dłużej niż w wypadku innych wydań Ubuntu. Publikacja łat bezpieczeństwa dla odmiany przeznaczonej na stacje robocze ma trwać do 2011 roku, a dla odmiany serwerowej - aż do 2013 roku.

Oprócz wspomnianych aplikacji w systemie pojawił się klient sieci BitTorrent o nazwie Transmission (1.06) i przeglądarka zdalnych pulpitów Vinagre (0.5.1).

Obsługa multimediów w zasadzie działa bez zarzutu. Przy próbie instalacji wtyczki Adobe Flash mamy do wyboru aż trzy opcje, Swfdec playera, Gnasha i Adobe Flasha. Również z kodekami nie ma większych problemów: gdy system wykryje nieobsługiwany plik audio lub wideo, zaproponuje odnalezienie właściwego kodeka. Oczywiście można by kręcić nosem, że "przecież w Mandrivie wszystko jest od razu", ale cóż...

Instalacja wtyczki Flash

Instalacja wtyczki Flash

Gdy zostanie wykryta nieobsługiwana treść, system zaproponuje wyszukanie (i instalację) właściwego kodeka. Niczego nie trzeba załatwiać ręcznie

Gdy zostanie wykryta nieobsługiwana treść, system zaproponuje wyszukanie (i instalację) właściwego kodeka. Niczego nie trzeba załatwiać ręcznie

Nowości

System instaluje się błyskawicznie. Podczas gdy na testowej maszynie wersja 7.10 kopiowała się na dysk dobre pół godziny, w wydaniu 8.04 trwało to znacznie krócej. Niewykluczone jednak, że chodzi o brak dostępu do Sieci. Testowo bowiem odcięliśmy Internet, by sprawdzić, ile pakietów tłumaczeniowych zmieściło się na płycie z Ubuntu 8.04. Okazało się, że niewiele - bez Sieci system będzie raczej angielski niż polski.

Podczas instalacji warto zdecydować się na udział w badaniu popularności pakietów

Podczas instalacji warto zdecydować się na udział w badaniu popularności pakietów


Zobacz również