Ujarzmienie chaosu

Cyfrowa rewolucja w świecie fotografii sprawiła, że producenci oprogramowania graficznego prześcigają się w dostarczaniu narzędzi, które pozwolą zapanować nad setkami i tysiącami zdjęć zalegających dyski naszych komputerów.

Cyfrowa rewolucja w świecie fotografii sprawiła, że producenci oprogramowania graficznego prześcigają się w dostarczaniu narzędzi, które pozwolą zapanować nad setkami i tysiącami zdjęć zalegających dyski naszych komputerów.

Dziesiątki milionów aparatów cyfrowych produkują tyle fotografii, że kluczem do panowania nad zawartością dysków stały się sprawne narzędzia organizujące. Stanowią one obecnie naturalne uzupełnienie aplikacji retuszerskich, choć mogą też sobie bez nich doskonale poradzić.

Miejsce fotoalbumów

Użytkownicy Windows XP mogą się w jakiejś mierze obywać bez narzędzi administracyjnych, gdyż w system jest wbudowana technika automatycznego pobierania zdjęć z aparatu fotograficznego i umieszczania ich w folderze Moje obrazy, w podkatalogu o podanej przez użytkownika nazwie. Ta prosta metoda jest dość skuteczna, a w połączeniu z techniką eksploracji folderów pozwala łatwo przejrzeć zawartość dysku. To jednak tylko substytut prawdziwych narzędzi do zarządzania grafikami i tutaj jest właśnie miejsce na bardziej zaawansowane programy, które dużo sprawniej zajmą się naszymi zasobami.

Sposób edycji w programie Adobe przypomina techniki Photoshopa.

Sposób edycji w programie Adobe przypomina techniki Photoshopa.

Należy podkreślić, że fotoalbumy w czystej postaci wspomagają aplikacje do edycji zdjęć, ale ich nie zastępują. Są to dwie wzajemnie się uzupełniające kategorie, a obiektem zainteresowania albumu jest albo surowa fotografia z aparatu cyfrowego, albo grafika przetworzona już w fotoedytorze. W rzeczywistości funkcjonuje wspólny przedział obu tych kategorii - jest nim zbiór narzędzi do retuszu. Oczywiście w fotoalbumach narzędzia te są dość proste i nie mogą w pełni zastąpić ich odpowiedników w programach graficznych, zarówno co do zakresu, jak i jakości. Wystarczy porównać rewelacyjnie działającą funkcję automatycznego poprawiania jakości zdjęcia w Paint Shop Pro (tzw. QuickFix) z jej dość przeciętnym odpowiednikiem w Jasc Photo Album.

Do prostych zastosowań jednak narzędzia te w zupełności wystarczą i prawdopodobnie przeciętny użytkownik programu do zarządzania albumami nie będzie potrzebował dużo bardziej zaawansowanych narzędzi graficznych Paint Shop Pro, PhotoImpacta czy Adobe Elements.

Czego wymagać od fotoalbumu?

Narzędzia zawarte w fotoalbumach można podzielić na kilka bloków: do gromadzenia mediów, zarządzania nimi, edycji surowego materiału, wyszukiwania grafik czy eksportowania do postaci gotowych albumów. Przyjrzyjmy im się nieco bliżej.

Gromadzenie mediów

Ulead Photo Explorer ma bardzo szybki mechanizm generowania miniatur fotografii zawartych w katalogu.

Ulead Photo Explorer ma bardzo szybki mechanizm generowania miniatur fotografii zawartych w katalogu.

Programy do albumów nie wymagają organizowania grafik na nowo, lecz respektują ich dotychczasowe położenie na dysku. To ważne, gdyż trudno sobie wyobrazić przenoszenie wszystkich posiadanych zdjęć do nowych miejsc. Co najwyżej nowo wprowadzane materiały lokowane są już w bardziej zorganizowany sposób - na przykład Jasc Photo Album proponuje domyślne umieszczanie fotografii pozyskiwanych z aparatu fotograficznego, kamery czy skanera w specjalnym katalogu w folderze Moje obrazy. Kluczem do zgromadzenia mediów jest sprawnie działający system filtrów, uwzględniający popularne formaty graficzne i filmowe. Krótko mówiąc, od zakresu filtrów zależy, które materiały multimedialne będą mogły być dostrzeżone i przetworzone (zindeksowane) przez program.

Nawiasem mówiąc, ciekawym efektem upowszechniania się cyfrowych aparatów fotograficznych i kamer jest znaczące zubożenie palety stosowanych formatów graficznych czy filmowych. Do lamusa powoli odchodzi na przykład przestarzały format GIF (choć hołubią go jeszcze webmasterzy), a króluje JPEG, który jest standardowym formatem "cyfrówek". Ciągle nie mogą zyskać należnej przychylności formaty JPEG2000 i PNG, które mogły się stać powszechnie stosowanymi standardami. Programy graficzne uwzględniają, oczywiście, szeroką paletę formatów, ale prawdopodobnie przejrzenie zawartości dysków pierwszego z brzegu komputera wykazałoby monopol paru formatów.

Porządkowanie

Ważną funkcją fotoalbumu jest generowanie miniatur reprezentujących oryginalne fotografie, a pozwalających uniknąć czasochłonnego ich wyświetlania. Zazwyczaj użytkownik może sam określić wielkość miniatur. Często program zawiera także system indeksujący pliki na dysku i zapisujący wyniki indeksowania w specjalnej bazie, co znacznie przyspiesza wyszukiwanie konkretnych plików. Istotny jest blok narzędzi związanych z konkretnymi fotografiami. W wypadku zdjęć wykonywanych cyfrowym aparatem fotograficznym szczególnie ważne są informacje Exif, "zaszywane" w pliku jeszcze w trakcie tworzenia zdjęcia. Praktyczne znaczenie ujawnia się na przykład podczas szukania fotografii wykonanych określonego dnia, bo przecież pliki je zawierające mogą mieć już inne daty na dysku, zwłaszcza gdy wykonamy dodatkowe czynności edycyjne. Fotografie mają przypisane z natury nazwy konkretnych plików na dysku. Wartość informacyjna zdjęcia rośnie jednak wydatnie, gdy możemy związać z nimi tytuł (Reks i Funia), opis (Nasze psy na wycieczce za miasto) oraz wyrazy kluczowe (zwierzęta, pies, wakacje, wycieczka, 2003). W dobrze zorganizowanym fotoalbumie wyrazy kluczowe są zwykle wybierane z sukcesywnie rozbudowywanej listy, a nie wpisywane ręcznie, co ma bardzo istotne znaczenie dla precyzji bazy i efektywności późniejszego wyszukiwania.


Zobacz również