Uroki Macintosha

Masz Windows i nie jesteś z niego zadowolony? Rozejrzyj się za alternatywą. Nie, nie myśl o skomplikowanym, nierzadko niedziałającym Linuksie. Jest na rynku system operacyjny, który zachwyci cię elegancją i oczaruje prostotą użytkowania. Użytkownicy komputerów Apple są z niego dumni - bo mają z czego!

Masz Windows i nie jesteś z niego zadowolony? Rozejrzyj się za alternatywą. Nie, nie myśl o skomplikowanym, nierzadko niedziałającym Linuksie. Jest na rynku system operacyjny, który zachwyci cię elegancją i oczaruje prostotą użytkowania. Użytkownicy komputerów Apple są z niego dumni - bo mają z czego!

Uważny czytelnik PC Worlda pamięta, że Mac OS X przewija się na łamach naszego magazynu od wielu lat. Niestety, większość z nas ma do czynienia z systemem firmy Apple jedynie podczas oglądania zrzutów ekranu w Internecie i czasopismach oraz w czasie ewentualnych wizyt w supermarkecie Media Markt. Nawet niedawny niski kurs dolara niewiele pomógł - komputery z logo nadgryzionego jabłuszka ciągle uważane są za drogie. Może jakościowo lepsze, może ładniejsze, ale drogie. Kto ma tylko 2000 złotych, nie wyda 3500 na notebook, choćby był przekonany o całkowitej słuszności takiego ruchu.

Ale... jeśli zastanawiasz się nad nowym komputerem (laptopem), wstrzymaj się z zakupami przynajmniej do momentu, gdy dobrniesz do końca artykułu. Specjalnie dla ciebie przespacerowaliśmy się wśród zatwardziałych miłośników "jabłek", by zebrać dziesięć powodów, dla których system operacyjny stosowany w komputerach Apple, Mac OS X, przez wielu użytkowników uważany jest za najlepszy na świecie. Uporządkowaliśmy je od najmniej - naszym zdaniem - istotnego, aż do najważniejszego. Przeczytaj i oceń, czy aby na pewno potrzebujesz kolejnego Windows, czy może wolisz skorzystać z czegoś innego, bardziej egzotycznego, lecz bez zbędnych udziwnień. Czyli systemu Mac OS X.

Oto te powody.

10. W wnętrzu Mac OS X działa BSD

Dla osób, które nie śledziły rozwoju informatyki, "BSD" wygląda mniej więcej tak samo, jak "PRK", "ABC" czy dowolna inna trójka liter. Warto jednak pamiętać, że to właśnie programistom pracującym nad systemem operacyjnym Berkeley Software Distribution ("BSD") zawdzięczamy charakterystyczny sposób działania współczesnego Internetu, wydajne sieci i wiele, wiele innych innowacji, do których Windows dojrzał dopiero po latach.

Darwin, rdzeń systemu operacyjnego Mac OS X, opiera się na jądrach Mach i FreeBSD. Oprogramowanie dołączane do Mac OS X - ale to uruchamiane z linii poleceń, do którego normalny użytkownik raczej nigdy się nie dokopie - w znacznej części zapożyczone jest z FreeBSD.

Vista a Mac OS X

W artykule zebraliśmy 10 cech, które najczęściej powtarzają się w wypowiedziach internautów. Jeśli jesteś zainteresowany podejściem mniej emocjonalnym, a bardziej technologicznym, powinien spodobać ci się artykuł "Okna kontra koty" umieszczony w PC World Komputerze 4/2007 oraz w Internecie pod adresem www.pcworld.pl/artykuly/54526.html.

Nie zapomnij też o tekście "Windows - Linux - Mac OS X na ringu" z PC World Komputera 7/2008, w którym porównujemy najpopularniejsze systemy operacyjne z punktu widzenia użytkownika chcącego przede wszystkim skorzystać z Internetu, obejrzeć film(ik) czy posłuchać muzyki. Oczywiście ten tekst dostępny jest również w Sieci pod adresem www.pcworld.pl/artykuly/58644.html.

Wraz z rosnącą bazą aplikacji - czytaj: od początku XXI wieku aż do dziś - w informatyce coraz mniej liczy się innowacyjność i zrywanie ustalonych reguł gry, a coraz bardziej wsteczna kompatybilność. Korzenie Mac OS X tkwiące w świecie BSD gwarantują, że system Apple pozwoli na uruchamianie aplikacji powstałych dla innych systemów operacyjnych, w tym nie tylko FreeBSD, ale również Linuksa. Z przebojami, to prawda - ale się da!

9. Nie ma do niego wirusów

Przez wiele lat Apple czynił z tego hasła konia pociągowego kampanii reklamowych. Dziś Mac jest przede wszystkim "fajny" (w odróżnieniu od nudnego PC), a bezpieczeństwo wymienia się właściwie przy okazji. Wizerunkowi firmy na pewno nieco zaszkodziło wprowadzenie na rynek Leoparda z domyślnie wyłączonym firewallem. Nikomu nic się nie stało, nie pojawił się żaden powszechnie atakujący Mac OS X wirus, ale zgrzyt był nieprzyjemny.

W tych okolicznościach decyzja o przesunięciu ciężaru z praktyczności na powab była rozsądna. Co więcej, systemy z rodziny Windows mogą być zaatakowane przez miriady szkodliwych aplikacji, a dla Mac OS X takie właściwie nie istnieją. Jednak teraz, gdy na rynku istnieje spora liczba darmowych programów antywirusowych, gdy w Viście pojawił się Defender chroniący przed złośliwym kodem, a praktycznie każdy nowy komputer z Windows wyposażany jest również w testową wersję aplikacji zabezpieczającej - narażeni na ataki są wyłącznie ryzykanci lub osoby wybitnie nieświadome.

Na tym nie koniec: w zmieniającym się cyberprzestępczym świecie rekordy popularności bije phishing, czyli wyłudzanie loginów i haseł za pomocą spreparowanych wiadomości poczty elektronicznej i witryn. Tutaj antywirus nie pomoże, konieczny jest albo rozsądek, albo inteligentna przeglądarka internetowa i aplikacje zabezpieczające.

Być może zapytasz, po co o tym wszystkim mówimy, skoro mieliśmy cię zachęcać, a tymczasem wygląda to na torpedowanie zamiaru kupna komputera z systemem Apple. Sprawa jest jasna jak słońce: użytkownicy Windows wcale nie mają się z czego cieszyć. Gdy pojawi się nowy, genialny wirus atakujący komputery podpięte do Internetu, w 80% wypadków jego twórca na pewno skupi się na systemach Microsoftu, w kolejnych 15% prawdopodobnie zainteresuje się dziurawymi aplikacjami napisanymi w PHP. Posiadacze Mac OS X mogą spać spokojnie jeszcze przez całkiem długi czas.

8. Lepiej gospodaruje przestrzenią pulpitu

Korzystając z BootCampa możesz łatwo (i bez utraty danych) podzielić dysk na partycje w celu instalacji systemu Microsoftu obok Mac OS X

Korzystając z BootCampa możesz łatwo (i bez utraty danych) podzielić dysk na partycje w celu instalacji systemu Microsoftu obok Mac OS X

Zgodnie z badaniami Microsoftu co drugi z nas ma otwartych 6-9 okien aplikacji. W każdym z takich okien znajduje się pasek menu - bo na tym aspekcie zawsze bardzo zależało Billowi Gatesowi. Paski przemieszczają się wraz z okienkami, wyeliminować je da się w zupełnie wyjątkowych okolicznościach (i oknach).

W Mac OS X pasek menu jest jeden i tylko jeden: na górze ekranu. Gdy przejdziesz do Mozilli Firefox, pojawią się w nim opcje charakterystyczne dla przeglądarki internetowej, kiedy skoczysz do Worda - typowe w edytorze tekstu. Zaleta takiego rozwiązania zaczyna być widoczna, gdy musisz otworzyć obok siebie więcej niż dwa okna - w Mac OS X zyskasz kilkadziesiąt pikseli w poziomie. Im więcej aplikacji, tym większe oszczędności. Są one szczególnie istotne w dobie monitorów panoramicznych, które urosły wszerz, a "skurczyły się" w pionie.

7. Nie wymusza doktoratu z informatyki

Przy pierwszym uruchomieniu komputera z Windows musisz odczekać całe wieki, aż załadują się wszystkie "niezbędne" aplikacje, którymi postanowił uraczyć cię producent. Zdarza się, że sprzęt wymaga restartu, bo chipset płyty czy dodatkowy kontroler USB został wykryty w ostatniej chwili.

Z drugiej strony, gdy ładuje się Mac OS X, na ekranie zobaczysz krótkie filmowe powitanie, możesz utworzyć konto użytkownika i pstryknąć sobie do niego fotkę. Po minucie od uruchomienia system nadaje się do surfowania w Sieci, odbierania poczty i prowadzenia rozmów z użyciem komunikatora. I właśnie tak powinno być.

Gdy jakaś aplikacja ulegnie awarii, zostaniesz o tym poinformowany. Będziesz miał szansę ubić feralny proces, ale nie sprawi to, że ikony z Doka - czy dowolny inny fragment interfejsu - przestaną reagować na twoje kliknięcia (gwoli ścisłości: tego rodzaju awaria w ogóle nie będzie pojawiać się zbyt często, ale, niestety, czasem się o nią potkniesz. Czego nie życzymy!). Wkładając pendrive do portu USB nie musisz pamiętać, gdzie umieszczałeś go poprzednio - to nie Vista, nikt nie każe ci czekać 10 minut, aż system po raz kolejny przeskanuje foldery w poszukiwaniu sterownika. Kiedy chcesz się połączyć z siecią bezprzewodową, nie musisz szukać właściwych opcji w Panelu sterowania czy menu Start. Obok zegarka jest ikonka, po której kliknięciu pojawi się menu z wszystkimi wykrytymi punktami dostępowymi oraz opcją szybkiego wyłączenia karty sieciowej. Wystarczą dwa kliknięcia. W Viście, nawet korzystając z ikony obok zegarka, kartę wyłączysz po... 6 kliknięciach w rozmaite miejsca ekranu? Cóż za wspaniała optymalizacja!

A co z napędami CD? W systemach z rodziny Mac OS (X) nie ma mowy o przypadkowym zablokowaniu komputera przez nieuważne przejście do pustego CD/DVD - te napędy w ogóle nie istnieją dopóki nie załadujesz do nich nośnika.

Niewykluczone, że Windows jest elastyczniejszy, gdy chodzi o możliwości systemu. Ale to Mac OS X zaprojektowano jako system "dla ludzi". Żeby zacząć z nim pracę musisz wiedzieć tylko tyle, jak posługiwać się nożyczkami, by wypakować Maca z pudełka nie rysując przypadkiem jego obudowy. Resztę wyssałeś z mlekiem matki.


Zobacz również