Utworzenie rosyjskich jednostek do "operacji informacyjnych" oficjalnie potwierdzone

Rosja potwierdziła oficjalnie to czego wszyscy byli już jednak pewni: w rosyjskim wojsku powstały jednostki zajmujące się, ogólnie mówiąc, "operacjami informacyjnymi". Pod określenie to można wrzucić wszystko, zarówno ataki na systemy państw zachodnich, dezinformację społeczeństw, jak i obronę przed cyberatakami.

Rosja walczy także w internecie

Dzisiaj z ust rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie, że w rosyjskim wojsku wydzielone zostały jednostki mające za zadanie prowadzić "operacje informacyjne". Działalność na tym polu w obecnych realiach jest wręcz niezbędna i zdaniem byłego szefa rosyjskiego sztabu generalnego Jurija Bałujewskiego może przynieść niekiedy więcej korzyści niż konwencjonalne działania wojskowe.

Od kiedy działają wojska do "operacji informacyjnych"?

Według Franca Klincewicza z komitetu Rady Federacji ds. obrony i bezpieczeństwa wojska do "operacji informacyjnych" działają w Rosji "od niedawna".

Zobacz również:

Rosja kontra USA

Przy tej okazji nie sposób nie przypomnieć o wyborach w Stanach Zjednoczonych, których zaskakujący wynik (według wielu komentatorów oczekiwany przez Rosję) był po części zasługą wykradzenia przez hakerów i opublikowania poufnych kompromitujących Hillary Clinton informacji. Amerykańskie służby oceniły, że stoją za tym najwyższe władze Rosji, które jednak kategorycznie temu zaprzeczyły.


Zobacz również