Uważajcie na „ciszę wyborczą”. Gdy ją złamiecie w Internecie, zapłacicie nawet 5 tys. zł

Pamiętajcie, że w trakcie "ciszy wyborczej" nawet zwykłe polubienie profilu kandydata w serwisie społecznościowym jest równoznaczne z jej naruszeniem. Teoretycznie możecie być za to ukarani grzywną w wysokości nawet 5 tys. złotych.

Wybory w Polsce do Europarlamentu 2014 odbędą się już jutro. Od dzisiaj od godz. 0.00 do ich zakończenia (tj. do godz. 21.00 w dniu 25 maja 2014 r.) obowiązuje „cisza wyborcza”, o czym powinni pamiętać również internauci.

Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że zamieszczanie w tym okresie w Internecie wypowiedzi na temat kandydatów i komitetów wyborczych traktowane będzie jako wykroczenie i zostanie wyjaśnione w drodze postępowanie prowadzonego przez organy ścigania i sądy. Dla większości z internautów z pewnością nie jest to zaskoczeniem. Wydaje mi się jednak, że warto przypomnieć, iż do naruszenia ciszy wyborczej możemy doprowadzić nie tylko poprzez wypowiedzi, ale również np.:

- opublikowanie w serwisie społecznościowym zdjęcia kandydata

- polubienie profilu kandydata

Co nam za to grozi? Kara grzywny w wysokości od 20 zł do nawet 5 tys. złotych.

Na koniec jeszcze jedna ważna informacja:

"W okresie „ciszy wyborczej” w Internecie mogą pozostawać materiały o charakterze agitacyjnym oraz wyniki sondaży przedwyborczych, umieszczone tam przed jej rozpoczęciem, pod warunkiem, że nie będą w nich dokonywane żadne zmiany."


Zobacz również