Uwierzyć w cale

W naszym przeglądzie rynku telewizorów 32-calowych udział wzięli: LG WE-32Q10IP, Sony KV-32FX60, Grundig 82 MW 82-520/9, JVC AV-32WFP1, Philips 32PW9616 i Loewe Aconda 9381ZW.

Zanim jeszcze w elektronice osiągnięto barierę miniaturyzacji, ktoś zorientował się, że nie wszystko warto zmniejszać. Wraz z modą na 6 kanałów dźwięku pojawiło się hasło: dobry obraz to wielki obraz.

Grundig Arganto  82 MW 82-520-9 Grundig Polska, cena: 8999 zł

Grundig Arganto 82 MW 82-520-9 Grundig Polska, cena: 8999 zł

Testowane w poprzednim numerze telewizory 21-calowe trudno nazwać ekranami kinowymi. Obecnie prezentujemy 32-calowe konstrukcje, które ze względu na swój design, format obrazu i możliwości funkcjonalne zasługują na miano urządzeń referencyjnych w swojej klasie. Można je już z całą pewnością uznać za odbiorniki przeznaczone do systemów kina domowego. Należy chyba przyjąć, że telewizor to urządzenie, które wkrótce będzie przeznaczone nie tylko do oglądania programów rozrywkowych, ale również do uzyskiwania kompleksowej informacji czy też przeprowadzania spotkań (Internet przez TV). Wymaga to instalacji gniazd umożliwiających połączenie ekranu TV z domowym komputerem. Coraz szersza rzesza producentów wychodzi naprzeciw wymaganiom rynku. Popularność kina domowego wymusza kolejne inicjatywy konstruktorów, które w efekcie przynoszą możliwość ustawienia formatu obrazu, czy też regulacji najdrobniejszych elementów kolorystyki oraz kontrastu. Producenci telewizorów coraz konsekwentniej zmierzają ze swoimi propozycjami w stronę dźwięku dookólnego, wyposażając swoje modele w komplety niezbędnych gniazd i procesorów. Równie ważnym elementem jest tak zwana rozdzielczość obrazu. Każdy z nas życzyłby sobie, żeby obraz był ostry i pozbawiony migotania. W tradycyjnym telewizorze 50 Hz na ekranie są wyświetlane półobrazy z częstotliwością 50 razy na sekundę. Telewizory 100 Hz zapamiętują obraz w formie cyfrowej, a następnie wyświetlają go kolejno z podwójną częstotliwością. Półobrazy są wyświetlane na ekranie 100 razy na sekundę, z prędkością, za którą nie nadąża oko człowieka, co w rezultacie powoduje, że oglądanie nie męczy wzroku, ponieważ nie występuje tak zwane migotanie, charakterystyczne dla odbiorników 50 Hz.

Współczesny telewizor to nowy format i nowa estetyka. Projektując salę telewizyjną, wszystkie elementy wyposażenia podporządkowuje się ekranowi. Fotel, kanapa, drink-bar znajdą się zapewne w jego pobliżu uprzyjemniając oglądanie nowo zakupionego filmu na DVD. Niezwykle istotny jest również design naszego telewizora, który w wielu przypadkach wpływa na decyzję zakupu. Równie popularne ostatnimi czasy są płaskie ekrany projektorów LCD oraz osławione i niezwykle drogie ekrany plazmowe. Stosowane najczęściej jako narzędzia prezentacji multimedialnych i doskonale sprawdzające się jako przetworniki obrazu w systemach kinowych. Najpopularniejszymi formatami obrazu są proporcje 4:3 i 16:9. Pierwszy jest charakterystyczny w zasadzie dla wszystkich spotykanych na rynku telewizorów. Proporcja 16:9 to nic innego jak koncepcja zakładająca przystosowanie klasycznego formatu do proporcji kinowych. Podobnie jak w kinie obraz jest zatem zdecydowanie szerszy i bardziej naturalny. Format 16:9 emitowany na standardowym telewizorze o proporcjach ekranu 4:3 powoduje wyświetlanie czarnych pasów w dolnej i górnej części obrazu. Telewizory szerokoekranowe przyjmują format 16:9 naturalnie i bez strat w postaci czarnych pasów. Emitowanie układu 4:3 na urządzeniach szerokoekranowych powoduje powstawanie czarnych pól po prawej i lewej stronie ekranu. Dalsze poszukiwania coraz to wierniejszego obrazu rzeczywistości spowodowały, że konstruktorzy stworzyli płaski ekran. Tradycyjne kineskopy są wypukłe w pionie i poziomie, ponieważ ich kształt jest wycinkiem kuli. Kineskopy Trinitron opatentowane przez firmę Sony były wycinkiem walca. Obecnie wiele firm produkuje już zupełnie płaskie lampy kineskopowe. Brak jakichkolwiek krzywizn ekranu spowodował usunięcie zniekształceń geometrycznych obrazu oraz zmniejszenie ilości odbijanego przez kineskop zewnętrznego światła.

Telewizor to obecnie również źródło niezbędnych złącz najczęściej usytuowanych na tylnej ścianie tuż pod kineskopem. Wyjątkiem jest komplet gniazd zwany AV3 integrujący dwa RCA przeznaczone dla audio i jedno dla wideo, które jest umieszczane z przodu odbiornika. Najczęściej AV3 służy do podłączenia kamery lub dodatkowego magnetowidu. Oprócz tego typu gniazd wyższe modele telewizorów mają popularne wejścia scart oraz S-Video. Pierwsze dotyczy audio i wideo, drugie tylko sekcji wideo. Niektóre modele mają możliwość odłączenia głośników wewnętrznych i zainstalowania w to miejsce dowolnych kolumn głośnikowych. Wychodząc jednak naprzeciw miłośnikom kina, proponuje się wykorzystanie wewnętrznych głośników do obsługi kanału centralnego, co już ogranicza koszty związane z zakupem pozostałych elementów aplikacji. Zanim posuniemy się do tego typu adaptacji, powinniśmy sprawdzić jakość przetworników, ich charakter brzmienia, parametry i rozwiązania konstrukcyjne. Generalnie przednie elementy zestawu kinowego powinny zostać skomponowane z kolumn wykorzystujących zbliżone konstrukcyjnie przetworniki. Nie popadajmy jednak w skrajności. Spróbujmy przetestować wcześniejsze rozwiązanie, a jeśli ono nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, udajmy się do sklepu po dodatkowy kanał dialogowy.


Zobacz również