Użytkownicy RedTube już nie będą dostawać wezwań do zapłaty za piractwo

Na początku grudnia do sieci trafiły informacje o tym, że pewna kancelaria prawnicza wysyła żądania do zapłaty do mieszkańców Europy, którzy oglądali w serwisie RedTube materiały pornograficzne pirackiego pochodzenia. Użytkownicy serwisu nie muszą się już jednak dalej obawiać. Twórcy serwisu wymusili na odpowiedzialnej za całą sprawę kancelarii zaprzestanie wysyłania listów.

W zeszłym tygodniu na europejskich użytkowników serwisu RedTube padł strach, że mogą znaleźć w swoich skrzynkach na listy wezwania do zapłaty "dobrowolnej kary" w wysokości 250 euro. Tego typu listy otrzymali użytkownicy, którzy rzekomo oglądali w serwisie materiały, do których osoby umieszczające je na stronie nie miały praw. Czyżby samo oglądanie wideo w serwisach streamingowych było nielegalne?

Sytuacja jest interesująca nawet nie dlatego, że dotyczyła witryny z pornograficznymi materiałami, a właśnie za sprawą faktu, że osoby wezwane do zapłaty odszkodowań nie umieszczały materiałów w serwisie, a wyłącznie je - rzekomo - oglądały. Z pewnością wiele osób zapłaciło żądaną kwotę przez kancelarię Urmann und Kollegen działającą w pełnomocnictwie organizacji The Archive, aby uniknąć rozgłosu.

250 euro, bo tyle wynosi zaproponowana przez kancelarię kara, to całkiem sporo pieniędzy. Trzeba jednak pamiętać, że mowa nie o nielegalnym pobieraniu zwykłych filmów, a oglądaniu pornografii, więc wiele osób wolałoby aby nie powiązano ich nazwiska z informacją o rozpoczęciu postępowania w takiej sprawie. Nadawcy listów grozili podjęciem “kroków prawnych”, jeśli użytkownik nie zdecyduje się dobrowolnie zapłacić kary, czym mogli przestraszyć wiele osób. Okazuje się jednak, że było to działanie bezprawne, co orzekł sąd, a kolejne listy nie mogą być już wysyłane, a użytkownicy RedTube'a mogą spać spokojnie.

źródło: digitaltrends.com


Zobacz również