Użytkowniku FreeHanda - przesiądź się na Illustratora

FreeHand, aplikacja do grafiki wektorowej rozwijana przez Macromedię przed fuzją z Adobe, oficjalnie przechodzi do historii. Jedyne co pozostaje użytkownikom tej aplikacji, to zainteresować się nową wersją Illustratora.

Historia FreeHand jest burzliwa. Aplikacja stworzona przez firmę Altsys, została następnie licencjonowana spółce Aldus, była pierwszym poważnym programem do obróbki grafiki, jaki powstał na platformę Mac OS. Tandem FreeHanda i Aldus Page Makera pozwolił wykreować Macintosha jako znakomitą platformę do DTP. Kiedy Aldus został przejęty przez Adobe, prawa do FreeHand przeszły na Macromedię, która w międzyczasie przejęła Altsys.

Koniec rozwoju aplikacji był chyba do przewidzenia. Ostatnie wydanie programu, FreeHand MX, datowane jest na 2003 r. Później już na próżno było go szukać w pakietach Macromedia Studio.

FreeHand nie będzie rozwijany przez Adobe, firma nie zamierza też publikować uaktualnień do programu, zapewniających kompatybilność z nowymi systemami operacyjnymi i sprzętem (np. komputerami Mac z procesorami Intela, na co po cichu liczyli niektórzy posiadacze tych ostatnich). Aplikacja nadal jednak będzie dostępna w sprzedaży, Adobe zapewni też wsparcie techniczne.

Koncern zachęca jednak użytkowników FreeHand do przesiadki na Illustratora. W tym celu przygotowano nawet specjalny poradnik, który ma wyjaśniać wszelkie wątpliwości dotyczące tego procesu oraz promocyjną ofertę na zakup Illustratora CS3.


Zobacz również