Virtua Fighter 2

Virtua Fighter 2 był grą dla której warto było ( i jest :) kupić konsole SEGA SATURN, PeCetowcy mogli tylko zazdrościć posiadaczom konsoli. W momencie wydania gry na SEGE możliwości przeciętnych komputerów osobistych nie były na tyle wysokie aby ruszyła na nich bez zacięć taka gra jak VF2.

Virtua Fighter 2 był grą dla której warto było ( i jest :) kupić konsole SEGA SATURN, PeCetowcy mogli tylko zazdrościć posiadaczom konsoli. W momencie wydania gry na SEGE możliwości przeciętnych komputerów osobistych nie były na tyle wysokie aby ruszyła na nich bez zacięć taka gra jak VF2. Jednakże po bardzo długim czasie oczekiwania stało się! W końcu koncern SEGA zdecydował się wydać konwersję ich super hitu także na komputery domowe posiadane przez tak liczną rzeszę graczy.

Gra posiada niemałe wymagania, usatysfakcjonowani będą posiadacze maszyn Pentium 200MMX oraz szybszych, nieszczęśnicy mający słabszy sprzęt niech się jednak nie załamują, wyłączą troche detali, zmniejsza rozdzielczość i będzie OK. Niestety stracą wtedy możliwość ujrzenia prześlicznej grafiki VF2, która mimo iż nie jest aż tak rewelacyjna jak na konsoli to mimo wszystko przebija wszystkie istniejące w tej chwili nawalanki 3D na PC. Postacie są w pełni trójwymiarowe, doskonale teksturowane i animowane. Wlaśnie na animację chciałbym zwrócić główną uwage to jest REWELACJA! Tego jeszcze na PC nie było! Postacie ruszają się jak żywe, aby zobaczyc piękno ruchów postaci najlepiej właczyć tryb SLOW MODE, wtedy widzimy KAŻDĄ klatke animacji, wtedy widac dokładnie jak wyglądają poszczególne ciosy i kombinacje. Prawie można się uczyć stylów walki z ruchów postaci :) Jakiś czas temu został wydany patch do gry umożliwiający wspomaganie gry poprzez Direct 3D. Dzięki temu posiadacze wszelakich akceleratorów 3D współpracujących z Direct 3D ( a są takie co nie współpracują? ;) będą mogli ujrzeć grafikę i animację bardzo zbliżoną (choć niestety jeszcze trochę gorszą) to tej z konsoli SEGI. Jednak dzięki temu szczęśliwym posiadaczom dopalaczy wystarczy do gry zwykły P166 i będą mieli płynność i jakość grafiki (wygładzone tekstury itp.) o wiele lepszą niż ich koledzy z P200MXX bez akceleratorów. Teraz dopiero zaczyna się prawdziwa gra nabiera dynamizmu i staje się jeszcze przyjemniejsza dla oka.

Przejdźmy jednak do najważniejszego co oferuje nam ta gra? Autorzy zrezygnowali w niej z efektownych i fantastycznych pocisków, niewyobrażalnych ciosów specjalnych na rzecz REALIZMU!!! W tej grze każda z postaci walczy własnym stylem walki.

Jak więc widać jest w czym wybierać. Praktycznie każda postać to zupełnie inna taktyka walki, inna strategia. Mi najbardziej przypadł do gustu Pijaczek, posługujący się ciosami potrafiącymi zaskoczyć praktycznie każdego :) Podobno (gdzieś tak słyszałem) w grze tej jest około 2000 ciosów razem z kombosami , a to jest naprawde dużo wypada po 200 na każdego zawodnika! Podstawą (moim zdaniem) w tej grze są rzuty, które umiejętnie wykorzystywane potrafią doprowadzić każdego przeciwnika do rozpaczy :) , poza tym oczywiście kombosy, bo cóż jest przyjemniejszego od wyprowadzenia pięcio (lub więcej ;) ciosowego kombosa rozkładającego przeciwnika tak żę zostaje mu 10% energii i znajduje się na dodatek na ziemi? ;)

Przejdźmy do interfejsu: do dyspozycji mamy oprócz klawiszy kursorów: cios ręką, nogą, blok, a takżę łączone ręka+noga, ręka+blok, noga+blok, ręka+noga+blok, które są wykorzystywane aby ułatwić sterowanie postacią które mimo wszystko jest dość trudne i wymaga dużo praktyki aby zostać mistrzem (zresztą jak wszystko) . W grze dostępny jest szereg opcji:

1. Arcade Mode walka wybraną postacią z wszystkimi zawodnikami po kolei kierowanymi przez komputer. Na zakończenie jako końcowy BOSS walczymy z Dural wojownikiem niewiadomego pochodzenia (podobno to matka Kagea) który wykorzystuje co lepsze ciosy z innych postaci a także wnosi troche nowych to naprawde wymagający przeciwnik!

2. VS Mode to co tygryski lubią najbardziej walka z drugim człowiekiem np. kolegą. Jednakże polecam tutaj kupienie Joypada, gdyż gra w 2 osoby na jednej klawiaturze mija się troche z celem (a dlaczego to chyba każdy wie).

3. Expert Mode tryb walki z komputerem podczas której nasz PC uczy się stylu walki jaki prezentujemy znajduje na niego najlepsze środki zaradcze i wypracowuje kontry dla bardzo wymagających to coś wspaniałego!

4. Ranking Mode to tryb praktycznie nie różniący się od pierwszego, z tą jedynie różnicą, żę na koniec zostaje poddany ocenie twój styl walki, oraz skuteczność. Warto więc używać wielu ciosów i nie poprzestawać na schematycznym wklepywaniu tych samych ciosów! 5. Team Battle Mode turniej pomiędzy dwoma drużynami po pięciu graczy, każdy wybiera swoją wymarzoną piątke (dostępne i w grze z kolegą i z komputerem) i daje łupnia przeciwnikowi tocząc walki po kolei 1 z 1, 2 z 2 itd...

6. Watch Mode tryb dla tych co chcą się czegoś nauczyć podpatrując ciosy i taktykę walki komputera to nic innego jak walka 2 komputerowych przeciwników ze soba. My jesteśmy tym razem tylko na widowni. 7. Portait Mode to po prostu kilka obrazków przedsawiających naszych ulubionych bohaterów.

8. Multiplayer Mode dzieki tej opcji możemy zagrać z kolegą przez siec lokalna (po IPX) , modem, lub Internet, jednakżę tych 2 ostatnich opcji szczerze odradzam... gra w warunkach połaczeń telefonicznych (dziękujemy ci TPSA ;) nie ma najmniejszego sensu, wszystko wlecze się jak flaki z olejem.

9. Options: tutaj możemy skonfigurować sobie ustawienie klawiszy, oraz bardzo dużo parametrów dotyczących samej walki (jej długość, ilość energii postaci itp..)

Jak widać jest w czym wybierać. Po zapoznaniu się z podstawami, skonfigurowaniu klawiatury i zaproszeniu do siebie kolegi nie pozostaje nam nic innego jak grać i trenować swoje umiejętności w VF2, gdyż na drugą tak wspaniała bijatyke 3D na PC nie wiadomo jak długo będziemy musieli czekać. Pozostaje mieć tylko nadzieje że niedługo i co najważniejsze ze kolejne mordobicia trójwymiarowe będą od samego początku (bez patchy) korzystać z możliwości jakich dają nam akceleratory. Tym bardziej teraz gdy pojawiło się Voodoo 2, które swoją mocą obliczeniową z pewnością może konkurować (lub raczej wygrywać) z możliwościami konsol. Oby gry tego typu zaczęły się pojawiać coraz częsciej i aby zdobywały taką samą popularność jak seria Virtua to gatunek ten z pewnością nie wyginie na PC.


Zobacz również