Vista FAQ - protokół z przesłuchania

W tym tekście nie będziemy po raz kolejny wymieniać wszystkich nowości w Viście, nie podpowiemy, jak za pomocą kilku kliknięć w Centrum Sieciowym skonfigurować sieć Wi-Fi, ani nie zasypiemy was kilkudziesięcioma screenshotami podkreślającymi walory interfejsu Aero. W tym artykule odpowiemy na najczęściej nurtujące was pytania - czy Vista będzie bezpieczna, jaki realny pożytek przyniosą jej nowe funkcje i wreszcie - czy warto w nią inwestować? Wyobraźcie sobie siebie w roli szeryfa, a Vistę jako najmłodszego z braci Daltonów - przykujcie go do krzesła i poświećcie lampą w oczy. Czas na przesłuchanie!

Inaczej niż w przypadku poprzednich edycji Windows, premierę Visty podzielono na dwa etapy - udostępnienie systemu dla firm i korporacji miało miejsce 30 listopada 2006 r. natomiast premiera OS-u dla użytkowników indywidualnych zaplanowana została na 30 stycznia 2007 r. Do tego dnia producent systemu zdąży wytłoczyć miliony nośników z Vistą, rozesłać je do wytwórców komputerów, ci zaś zdążą wzbogacić swoje oferty o komputery Vista PC. Zgodnie z zapowiedziami Steve'a Ballmera, nigdy już nie powtórzy się sytuacja, kiedy na nową wersję Windows trzeba będzie czekać 5 lat (tyle właśnie dzieli XP od Visty). Co za tym idzie, najpóźniej do 2012 r. ukończone zostaną prace nad następcą Visty, którego nazwa kodowa brzmi "Vienna" (poprzednio "Blackcomb").

Wprowadzenie Visty na rynek nie oznacza, iż Microsoft natychmiast wstrzyma wsparcie dla jej poprzednika. Użytkownicy Windows XP nadal będą mogli liczyć na comiesięczną porcję patchy i łat dla tego systemu. Można nawet założyć, że przez najbliższe 3-4 lata posiadacze starszego wydania "okien" nie mają się czego obawiać. Nie oszukujmy się jednak - kiedy tylko Vista stanie się wystarczająco popularna i na stałe zagości w pecetach użytkowników Windows na całym świecie, Microsoft bez ogródek wycofa się ze wsparcia dla XP, tak jak to już miało miejsce w przypadku Windows 98, Me i XP z Service Packiem 1. Na dodatek przesunięcie terminu publikacji trzeciego Service Packa jest jasnym sygnałem, że wprowadzanie dalszych poprawek do Windows XP nie jest już priorytetem giganta z Redmond.

Vista - metryczka

Nazwa: Windows Vista

- przyjęta oficjalnie w lipcu 2005 r. (zastąpiła wykorzystywaną do tego czasu kodową nazwę "Longhorn"), po trwających 8 miesięcy poszukiwaniach stosownej nazwy. Słowo "vista" oznacza w języku angielskim perspektywę, widok perspektywiczny.

Producent: Microsoft

Wersje: Home Basic, Home Premium, Business, Enterprise, Ultimate

Wymagania:

- mimimalne: procesor 800 MHz, 512 MB pamięci RAM,

- do obsługi zaawansowanego interfejsu graficznego: procesor 1 GHz, 1 GB pamięci RAM, karta graficzna ze 128 MB pamięci wideo, obsługą bibliotek DirectX 9 i technologii Windows Display Driver Model,

Data premiery rynkowej: 30 listopada 2006 (biznes), 30 stycznia 2007 (użytkownicy indywidualni)

Cena (sugerowana):

- Home Basic - 199 USD,

- Home Premium - 239 USD,

- Business - 299 USD,

- Ultimate - 399 USD.

Vista niesie ze sobą wiele usprawnień i innowacji, podkreślmy jednak, że najczęściej są to zmiany małego lub średniego formatu. Prawdziwego, spektakularnego przełomu po miesiącach testów kolejnych buildów, a w końcu wersji RTM nie zdołaliśmy się dopatrzyć - wbrew niektórym opiniom, wyposażenie OS-a w przyjazne centrum zarządzania opcjami sieciowymi bądź wbudowane narzędzie antyspyware'owe należy po prostu traktować jako znak czasów, wymóg rynkowy, do którego Microsoft najzwyczajniej w świecie musiał się dostosować. Przyznać jednak trzeba, że wszystkie te udogodnienia razem wzięte tworzą system na miarę potrzeb przeciętnego użytkownika komputera. Wsparcie Visty dla procesorów 64-bitowych i najnowszej generacji kart graficznych obsługujących biblioteki DirectX 10 czyni zaś z niej system, któremu XP nigdy nie dorówna.

64-bitowa wersja Visty wygląda niemal identycznie jak wydanie 32-bitowe (tak samo jako 64- i 32-bitowe XP), pozwala jednak na uruchamianie 64-bitowych aplikacji i wykorzystywanie pamięci operacyjnej w ilości większej niż 4 GB. Sprawia to, że może okazać się niezastąpiona dla profesjonalnych foto-, audio- czy wideoedytorów, korzystajacych z 64-bitowych wydań swoich narzędzi. Pozostali użytkownicy nie będą mieli okazji na wykorzystanie potencjału drzemiącego w Viście 64 bit. Warto zauważyć, że każdy nośnik z Vistą, jaki trafi na sklepowe półki, umożliwi instalację 32- lub 64-bitowej wersji OS-a (zależnie od wykupionej licencji).


Zobacz również