Vista Service Pack 2 - nie przyspiesza, ale też nie spowalnia

Service Pack 2 to druga odsłona zbiorczego pakietu aktualizacji do Visty. Najnowszy zestaw zawiera wszystkie hotfixy, łaty zabezpieczające oraz kilka dodatków udostępnionych wcześniej - prawie 800 poprawek! SP2 jest także pierwszym pakietem tego typu, który można zainstalować w dwóch systemach jednocześnie: w Viście i Windows Server 2008 R2.

Informacje: microsoft.pl Cena: bezpłatny Ocena: 6/10

Bez rewolucji

SP2 do Visty i Servera 2008 - oprócz setek łat - zawiera kilka dodatkowych aplikacji. Wśród nich warto wymienić silnik Windows Search 4.0, zmniejszający zapotrzebowanie na moc podczas indeksowania zasobów (lepsze algorytmy wyszukujące), obsługę systemu plików exFAT (przygotowanego z myślą o dużych dyskach przenośnych, dostępnego już w Viście SP1), kompatybilność z 64-bitowymi procesorami VIA oraz Bluetooth 2.1.

W zestawie nie pojawił się Internet Explorer 8 (i słusznie), natomiast dodano do niego pakiet Future Pack for Storage 1.0, który - poza aktualizacją sterownika kart inteligentnych - wprowadza natywną obsługę nagrywania krążków Blu-ray. Co ciekawe, odtwarzanie filmów nadal wymaga oprogramowania firm trzecich lub specjalnych kodeków.

Nowością jest Windows Connect Now (WCN), narzędzie do komunikacji bezprzewodowej (bardzo podobne znajduje się w Windows 7). Odświeżony mechanizm monitorowania oprogramowania kontroluje system pod kątem obecności problematycznych sterowników (przynajmniej w teorii), a nowy menedżer połączeń ma ułatwiać podłączanie się do sieci Wi-Fi i 2G/3G.

Zgodnie z deklaracjami Microsoftu, wydajność połączeń bezprzewodowych powinna wzrosnąć, ale nam nie udało się dostrzec poprawy. Co gorsza, aktualizacja Bluetooth do wersji 2.1 sprawiła, że nie wszystkie próby połączeń z urządzeniami BT (zestaw słuchawkowy, smartfony HTC i Nokia) kończyły się sukcesem - tego problemu nie dostrzegliśmy ani w Viście SP1, ani w Windows XP.

Odgrzewane nowości

Niestety, wszystkie opisywane nowości (prócz WCN-u) dostępne są w centrum pobierania Microsoftu. W SP2 nie znajdziesz nowych schematów pulpitu, ponadto producent nie był na tyle wspaniałomyślny, aby umożliwić Viście przeobrażenie się w Windows 7. Jednakże w systemie znalazła się spora grupa bibliotek, która pojawi się również w Windows 7 - nie należy zapominać, że następca Visty będzie miał wiele wspólnego z Vistą SP2 i Windows Serverem 2008 R2.

Przyspieszenie? Nie zauważyliśmy

Postanowiliśmy poddać pakiet SP2 (w wersji RC, czyli jeszcze nie finalnej) kilku testom, a ich wyniki porównać z uzyskanymi przez system z zainstalowanym SP1. Okazało się, że Vista SP2 uruchamia się trochę szybciej (choć wyniki były na granicy błędu pomiarowego) i jakby lepiej reaguje na polecenia użytkownika. Również w testach syntetycznych dodatek działał minimalnie prędzej - choć i w tym wypadku wyniki były lepsze zaledwie o 3-4 procent, czyli również na granicy błędu pomiarowego. Co gorsza, benchmarki 3D pokazały, że system minimalnie zwolnił, co raczej nie powinno mieć miejsca, jeśli Microsoft chce kiedykolwiek zachęcić użytkowników do Visty.

Trzeba przyznać, że SP2 nas rozczarował: spodziewaliśmy się większej liczby nowści z Windows 7, np. optymalizacji pod kątem netbooków, a jeśli nie brać pod uwagę nowej wersji bibliotek i menedżera połączeń - nie zmieniło się właściwie nic. Jednakże komputer się nie wieszał, nie wyświetlał komunikatów o błędach, wszystkie urządzenia funkcjonowały poprawnie, a sprzęt działał właściwie po staremu.

Podsumowując: dodatek nie wprowadza żadnych innowacji do Visty (wymagany jest SP1), ale prędzej czy później możesz go zainstalować. Po instalacji i restarcie nie zapomnij o uruchomieniu narzędzia compcln.exe - zyskasz dzięki temu około 800 MB wolnej przestrzeni, którą zajęły pliki instalacyjne SP2.

Plusy:

+ nie zmniejsza stabilności ani wydajności systemu

+ umożliwia nagrywanie Blu-ray

+ zawiera nowego menedżera połączeń bezprzewodowych (WCN)

Minusy:

- brak ciekawszych nowości

- wymaga dodatku SP1

Podsumowanie:

Dodatek SP2 wydaje się niczego nie naprawiać, ale niczego też nie psuje.


Zobacz również