Vista: muzyka albo szybki transfer, wybór należy do ciebie

Mark Russinovich z Microsoftu przyznał, że w oprogramowaniu sieciowym systemu Windows Vista jest błąd, który sprawia, że podczas odtwarzania w systemie muzyki znacząco spada prędkość transferu danych w sieci lokalnej. Przedstawiciel koncernu zastrzegł jednak, iż problem ten dotyczy przede wszystkim komputerów wyposażonych w gigabitowe karty sieciowe.

Russinovich tłumaczy, iż przyczyną kłopotów jest nieprawidłowe działanie funkcji Visty, której zadaniem jest zapewnienie wysokiej jakości odtwarzanych multimediów - nawet, jeśli system jest w tym czasie poważnie obciążony. Problem został zasygnalizowany w ubiegłym tygodniu na kilku forach internetowych - internauci opisywali na nich przypadki gwałtownego zmniejszenia się prędkości przesyłania danych w sieciach lokalnych po włączeniu odtwarzacza audio (np. Windows Media Playera, iTunesa czy RealPlayera).

Microsoft sprawdził te doniesienia - jak informuje Mark Russinovich, problem występuje przede wszystkim w przypadku komputerów wyposażonych w gigabitowe karty sieciowe - i to głównie wtedy, gdy w danym "pececie" włączone są co najmniej 2 interfejsy sieciowe (np. WiFi oraz Ethernet). Zdaniem przedstawiciela Microsoftu, przyczyną jest błąd w oprogramowaniu odpowiedzialnym za zarządzanie transferem danych - sprawia on, że po włączeniu odtwarzacza audio ograniczana jest liczba wysyłanych w ciągu sekundy pakietów.

W przypadku kart obsługujących transfer 100 Mbps prędkość również spada - jednak nie tak wyraźnie, jak przy łączach gigabitowych (w przypadku których transfer może spaść nawet o 30%).

Russinovich zastrzega, że nic nie wskazuje na to, iż błąd ten może w jakikolwiek sposób powodować ograniczenie prędkości pobierania danych z Internetu - żaden z testów przeprowadzonych przez koncern nie potwierdził tego.

Microsoft na razie nie poinformował, kiedy zamierza rozwiązać ten problem.


Zobacz również