W 2014 r. phablety będą popularniejsze od małych tabletów

W przyszłym roku rynek powinien wchłonąć więcej phabletów niż małych tabletów takich jak Nexus 7, czy iPad mini - wynika z prognoz firmy analitycznej TECHnalysis.

Gdy phablety pojawiły się na rynku, wielu analityków powątpiewało w ich sukces. Kto bowiem chciałby trzymać przy uchu tak duże urządzenie? Przecież to niewygodne i śmiesznie wygląda. Teraz wiemy już, że takich osób jest naprawdę wiele, szczególnie w Korei Południowej, gdzie dwie trzecie sprzedanych smartfonów oferuje ekran o przekątnej wynoszącej minimum 5 cali. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się one również w Chinach, Brazylii, Europie Wschodniej oraz w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

Doceniane przez konsumentów niewątpliwe zalety takich urządzeń spowodowały, że zagościły one w ofercie wielu producentów, m.in. Samsunga (Galaxy Note), LG (G2), Nokii (Lumia 1520) i HTC (One Max). Co więcej, podobno nawet konserwatywne Apple planuje wprowadzić na rynek iPhone'a z dużym ekranem.

Phablety popularniejsze od małych tabletów

Biorąc to pod uwagę wydaje się, że kolejne lata będą dla phabletów bardzo dobre, co też prognozuje w najnowszym raporcie firma analityczna TECHnalysis Research, "dziecko" Boba O’Donnella, wieloletniego analityka z IDC. Jej zdaniem urządzeń z ekranem o przekątnej minimum 5 cali sprzeda się w 2014 roku aż 175 milionów, czyli o 10 milionów więcej niż małych tabletów dysponujących ekranem o przekątnej poniżej 8 cali (np. Nexus 7, czy iPad mini).

175 milionów?

Warto zauważyć, że w raporcie TECHnalysis Research ujęte zostały urządzenia z ekranem o przekątnej minimalnie 5 cali, co oznacza, że "łapie" się tutaj również flagowy smartfon Samsung Galaxy S4. Biorąc pod uwagę sprzedaż tego urządzania (kwiecień - październik: 40 milionów sztuk) wydaje się, że wspomniane 175 milionów może zostać sporo przekroczone. Tym bardziej, jeżeli prawdziwe okażą się doniesienia o planach Apple dotyczących iPhone'a z dużym ekranem.


Zobacz również