W Polsce powstaną wirtualne oddziały banków. Dostarczy je Huawei. Powinniśmy się czegoś obawiać?

Już wkrótce na polskich ulicach pojawią się prawdopodobnie wirtualne oddziały trzech banków. Ich dostawami zająć ma się chińska firma Huawei.

Tzw. eSpace Virtual Teller Machine (VTM) to wirtualny terminal mogący stać się alternatywą dla oddziałów bankowych. Dzięki niemu mieszkańcy nawet małych miejscowości otrzymają możliwość dostępu do usług bankowych przez 24 godziny na dobę. Urządzenie to (może być zintegrowane przypominając bankomat, lub stanowić niewielkie pomieszczenia o powierzchni 4 metrów kwadratowych) pozwala na komunikację z doradcą oraz np. wzięcie pożyczki i wydanie karty kredytowej. Nie przechowuje przy tym żadnych informacji, tylko wysyła je na serwery banków.

"Kolejnym państwem [po Chinach, RPA i Hong Kongu - red.] będzie prawdopodobnie Polska. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z trzema bankami i tego typu maszyny mogą się pojawić w naszym kraju już w tym roku. To nowe rozwiązanie [VTM - red.] chińskiej firmy mające umożliwić redukcję kosztów operacyjnych związanych z prowadzeniem oddziału banku o nawet 70 proc. A jednocześnie zapewnić obsługę klientów przez cała dobę. Maszyna VTM jest w stanie zrealizować wszystkie procesy, które oferują oddziały bankowe: wypełnianie dokumentów, doradztwo dla klienta, drukowanie karty kredytowej, wydawanie kart bankowych, podpis elektroniczny" - powiedział Marcin Gic z firmy Huawei.

Czy jest się czego obawiać?

Biorąc pod uwagę, że w opisaną transakcję, która związana jest przecież z najważniejszymi danymi osobistymi klientów banków, zaangażowana jest chińska firma Huawei, nie sposób nie wspomnieć, że znalazła się ona wraz z ZTE na celowniku rządów Stanów Zjednoczonych i Kanady. Obawiają się one ukrytych technologii, które mogłyby być wykorzystane przez chiński rząd do szpiegowania, zakłócania i przejmowania kontroli nad infrastrukturą komunikacyjną.

Czy jednak my powinniśmy brać to pod uwagę i obawiać się o nasze bezpieczeństwo związane z wirtualnymi terminalami? Wydaje mi się, że nie. Nie popadajmy w paranoję...


Zobacz również