W Rosji według "Sanepidu" wszawica rozprzestrzenia się przez selfie

Podczas wykonywania selfie nastolatki często stykają się głowami. To zaś może być przyczyną zwiększającej się liczby zarażeń wszami.

Selfie to zdjęcie, które najczęściej wykonujemy za pośrednictwem trzymanego w ręce smartfona. Zazwyczaj ląduje ono później w którymś z popularnych serwisów społecznościowych. Niekiedy takie ujęcia są ciekawe, innym razem kompromitujące, czy mocno obciachowe. Przekonały się o tym niedawno celebrytki, których pornograficzne materiały zostały wykradzione z iCloud i umieszczone w Sieci.

Zagrożenia

Niestety okazuje się, że od słitfoci można się uzależnić, co może prowadzić do tragedii. Przekonał się o tym kilka miesięcy temu 19-letni Danny Bowmana z Wielkiej Brytanii, który o mało nie przypłacił życiem uzależnienia od tego typu zdjęć.

Dzisiaj o kolejnym zagrożeniu poinformowały rosyjskie służby sanitarne z Kurska, które zaczęły zastanawiać się, dlaczego w ciągu ostatniego roku liczba nastolatków z wszawicą zwiększa się. Doszły do wniosku, że pewien wpływ mają na to selfie, podczas wykonywania których młodzi ludzie często stykają się głowami.

Na koniec warto przypomnieć, że o 20-procentowym wzroście zarażeń wszami w ciągu 1,5 roku informował w lutym Ása Atladóttir, manager z Dyrekcji ds. Zdrowia w Islandii. Wówczas też wśród podejrzanych znalazły się słitfocie.


Zobacz również