W góralskiej chacie

Wirtualny przewodnik po Tatrach i Podhalu to prawdziwa gratka zarówno dla znających zakopiańskie szlaki miłośników górskich wycieczek czy narciarzy, jak i dla domatorów znudzonych nizinnym krajobrazem, a zainteresowanych folklorem, góralskimi tradycjami czy pejzażem ziem górskich.

Wirtualny przewodnik po Tatrach i Podhalu to prawdziwa gratka zarówno dla znających zakopiańskie szlaki miłośników górskich wycieczek czy narciarzy, jak i dla domatorów znudzonych nizinnym krajobrazem, a zainteresowanych folklorem, góralskimi tradycjami czy pejzażem ziem górskich.

Interfejs programu - renderowana góralska chata, w której poszczególne obiekty są odsyłaczami do konkretnych sekcji - to pomysł nadzwyczaj oryginalny. Wirtualną podróż po Tatrach rozpocząłem od "Informacji ogólnych" (być może dlatego że "wchodzi się" do nich przez duże, centralnie umieszczone okno). W dziale tym znalazłem wiadomości na temat geografii Tatr oraz dane dotyczące ludności zamieszkującej ten region.

Niestety, w tym miejscu odkryłem też pewne niedociągnięcie. Otóż podczas przeglądania tematów i wędrowania po różnych odsyłaczach (hiperlinkach) bardzo łatwo jest "zabłądzić". Zwykle w takich sytuacjach pomocny okazuje się przycisk "cofnij", ale tym razem najczęściej zapętla on naszą podróż i w rezultacie musimy wrócić do głównego menu, by rozpocząć ją od początku.

WIRTUALNE SZCZYTY

Trzeba przyznać, że autorzy programu duży nacisk położyli na oprawę wizualną, która stoi na naprawdę wysokim poziomie. Niestety, nie zawsze idzie ona w parze z poziomem merytorycznym. Temat potraktowany jest bardzo szeroko (znajdziemy tu nawet krótki kurs jazdy na nartach) - szkoda tylko, że część istotnych informacji podano w sposób pobieżny. Rozumiem, że "Tatry - góry polskie" to przewodnik multimedialny, a turysta nie zawsze będzie ciekawy, co to są np. gnejsy, ale głębsze potraktowanie tematu sprawiłoby, że program stałby się przydatny także dla ucznia szukającego informacji do pracy domowej.

Również nie najmocniejszą stroną są filmy. Owszem, płyta zawiera zapowiadanych 55 sekwencji wideo, ale żadna z nich nie jest opatrzona choćby słowem komentarza. W efekcie czasami nie wiadomo, co przedstawia dany film. Może jestem zbyt wymagający, ale w kategorii "Fauna i flora", przy akapicie opisującym niedźwiedzia brunatnego, chciałbym zobaczyć tego największego ssaka Tatr, a nie jakąś tajemniczą tablicę. Autorzy postanowili także udźwiękowić wszystkie przyciski (tak jak w programach dla dzieci).

Zdecydowanie najlepsze wrażenie robi album zdjęć. Niektóre ze zbioru ponad 500 fotografii opatrzone są dodatkowymi informacjami wskazującymi ,np. nazwy szczytów. Bardzo ciekawym pomysłem było umieszczenie trójwymiarowych animacji najciekawszych miejsc Tatr. Szkoda tylko, że nie pozostawiono użytkownikowi możliwości swobodnego poruszania się po trójwymiarowym świecie (np. tak jak w obiektach VRML).

DLA WYCIECZKOWICZÓW

Niewielki zawód mogą przeżyć turyści planujący podróż w nasze najwyższe góry, ale niekoniecznie do Zakopanego. Autorzy skoncentrowali się bowiem przede wszystkim na "zimowej stolicy Polski" i jej najbliższej okolicy. Na szczęście, informacje na temat ciekawych miejsc, zabytków i bazy turystycznej (schroniska, szlaki, wyciągi narciarskie) wydają się kompletne. Stosunkowo dużo uwagi twórcy poświęcili też kulturze Podhala - znajdziemy tu informacje o gwarze i strojach ludowych, a temat "Muzyka i taniec" zilustrowano kilkoma utworami.

Reasumując, "Tatry - góry polskie" - mimo pewnych niedociągnięć - to program raczej dobrej jakości. Warto zaznaczyć, że oprócz "standardowego wyposażenia" - płyty z programem, instrukcji obsługi i karty rejestracyjnej - w pudełku znajduje się też dyskietka z uaktualnieniem programu, maleńki folder z krajobrazami tatrzańskimi oraz mapa Zakopanego i okolic. Całość stanowi przydatne uzupełnienie tradycyjnej mapy i przewodnika.

Producent: Albion Sp z o.o., plac Wolności 7, 50-071 Wrocław http://www.albion.pl.

Wymagania sprzętowe: Windows 95, 486 DX 2/80 , 16 MB RAM, CD-ROM 2x


Zobacz również