W obronie prywatności

Kraje, które nie znowelizowały swoich przepisów prawnych i nie wdrożyły na czas dyrektywy Komisji Europejskiej o ochronie danych osobowych, staną przed Trybunałem Europejskim.

W związku z opóźnieniem we wdrażaniu dyrektywy Unii Europejskiej o ochronie i prywatności danych osobowych Francja, Luksemburg, Holandia, Niemcy i Irlandia staną przed Trybunałem Europejskim.

Komisja Europejska w lipcu ubiegłego roku dała dziewięciu krajom Unii Europejskiej dwa miesiące na wdrożenie dyrektywy o ochronie i prywatności danych osobowych. W tym czasie Wlk. Brytania, Dania, Hiszpania i Austria zdołały przystosować swoje przepisy regulujące stopień ochrony danych do wymagań Unii Europejskiej. Grecja, Portugalia, Szwecja, Włochy, Belgia i Finlandia zdążyły na czas, wprowadzając dyrektywę w październiku 1999 r. Natomiast Francja, Luksemburg, Holandia, Niemcy i Irlandia dotąd nie poinformowały Komisji Europejskiej o wdrożeniu jej zaleceń.

Dyrektywa dotycząca ochrony danych wprowadza powszechne regulacje i wspólne zasady transmisji danych osobowych w krajach Wspólnoty. Wprowadzone standardy przepływu danych pomiędzy krajami piętnastki dają użytkownikom prawo do przeglądu i korekty informacji osobowych oraz możliwość ograniczania dostępu do nich. Wytyczne te zapewniają zarówno wysoki poziom prywatności, jak i swobodny przepływ danych osobowych w obrębie Unii Europejskiej.

Więcej informacji: idg.net


Zobacz również