W szeregu zbiórka

Napędy i kontrolery Serial ATA wreszcie zaistniały na rynku. Czy powinieneś je kupić?

SATA ma wiele technicznych zalet, ale cena takiego dysku, wyższa o 10-15 procent od wersji ze standardowym ATA – i zwykle w połączeniu z dodatkowym kosztem kontrolera – nie zwróci się w postaci zdecydowanie lepszej wydajności. Jeśli jednak w Twoim komputerze znajduje się kilka napędów, wyższa przepustowość nowego interfejsu być okazać warta inwestycji.

Przetestowaliśmy przedprodukcyjną wersję dysku Seagate Barracuda ATA V 120 GB z interfejsem SATA, wykorzystując kontroler TX4 firmy Promise i porównując wyniki z rezultatami Barracudy V z równoległym ATA. Wstępne wyniki wskazują – co potwierdza producent – że SATA oferuje tylko nieznaczną przewagę nad najszybszymi modelami ATA100 czy ATA133 w systemach z jednym dyskiem.

To jednak tylko stan na dziś. SATA jest przyszłością ATA z wielu powodów. Najbardziej oczywisty: pozwala na zwiększenie przepustowości początkowo do 150 MB/s, aby w roku 2007 osiągnąć 600 MB/s (równoległy ATA osiągnął kres możliwości na 133 MB/s). Systemy jednodyskowe nie wykorzystają całego pasma, ale w komputerach z kilkoma dyskami nie będzie to rzadkością, zwłaszcza że zazwyczaj służą do pracy z aplikacjami intensywnie korzystającymi z dysku. Jeszcze bardziej powinna się zwiększyć wydajność w konfiguracjach RAID.

SATA oferuje też zalety konstrukcyjne dla producentów pecetów i osób rozbudowujących sprzęt. Złącza SATA są znacznie mniejsze od równoległych odpowiedników, nie mają igieł, które mogłyby się pogiąć lub złamać, i wymagają znacznie lżejszego nacisku przy podłączaniu. Same kable mają około pół centymetra szerokości, więc nie blokują przepływu powietrza wewnątrz obudowy PC, jak dzieje się w przypadku pięciocentymetrowych wstęg ATA. Kable SATA mogą mieć do metra długości – dla porównania, równoległe mają limit 45 cm. Ponadto 3-woltowa architektura SATA jest tańsza od 5-woltowej z równoległego ATA.

Serial ATA 1.0 pozwala na podłączenie jednego napędu do każdego portu, więc nie można używać jednego kabla do podłączenia kilku urządzeń. Na szczęście płyty główne i karty kontrolerów oferują zwykle kilka portów, a w przyszłości pojawią się "zwielokrotniacze". Wersja 1.0 standardu obsługuje do 128 napędów.

Wspomniany czteroportowy kontroler Promise i przedprodukcyjny dysk Seagate działały bez zarzutu w naszych testach. W porównaniu do odpowiednika z ATA133, model SATA wypadł lepiej w pięciu na siedem testów. Szczególnie dobrze poradził sobie w testach przepustowości, uzyskując wydajność o 13 do 16 procent wyższą od swego kuzyna. Jest jednak haczyk: model SATA wyposażono w bufor 8 MB, a nie 2 MB, jak w "zwykłej" Barracudzie V, co zdecydowanie wpływa na rezultaty.

Póki co, SATA wydaje się zbyt kosztowny w stosunku do swych zalet, a większość użytkowników powinna poczekać do połowy lub końca 2003 roku, gdy SATA zadomowi się na dobre w pecetach.


Zobacz również