Walizka z kinem na wakacjach

Wybieramy się na urlop i chcielibyśmy w tym czasie obejrzeć zaległe filmy na DVD? Mamy dzieci, które nie mogą wytrzymać bez ''Gdzie jest Nemo'' na DVD? Rozwiązanie jest jedno - przenośne centrum domowej rozrywki. Zabierając na wakacje przenośny odtwarzacz DVD czy nawet notebook, zapewnimy sobie możliwość oglądania filmów zawsze i wszędzie - czy będziemy na Mazurach pod namiotem, w tunezyjskim hotelu, czy autokarze przemierzającym Europę. Pozostaje pytanie: co wybrać?

Wybieramy się na urlop i chcielibyśmy w tym czasie obejrzeć zaległe filmy na DVD? Mamy dzieci, które nie mogą wytrzymać bez 'Gdzie jest Nemo' na DVD? Rozwiązanie jest jedno - przenośne centrum domowej rozrywki. Zabierając na wakacje przenośny odtwarzacz DVD czy nawet notebook, zapewnimy sobie możliwość oglądania filmów zawsze i wszędzie - czy będziemy na Mazurach pod namiotem, w tunezyjskim hotelu, czy autokarze przemierzającym Europę. Pozostaje pytanie: co wybrać?

Odtwarzacz DVD już dawno przestał być dobrem luksusowym, na które stać tylko najzamożniejszych. Co więcej, same płyty z filmami są już średnio o połowę tańsze niż przed rokiem - o wydawnictwach gazetowych nie wspominając. Coraz szybciej kinomaniacy dorabiają się pokaźnej kolekcji tytułów - brak tylko czasu na ich obejrzenie...

Wakacje to dobry moment, by nadrobić filmowe zaległości, nawet jeśli spędzamy wolny czas, odpoczywając na odciętej od świata działce czy opalając się na plaży. Urządzeniem, które nam w tym pomoże, jest przenośny odtwarzacz filmów. Pozostaje problem, jaki wybrać? Możliwości jest kilka, niestety wszystkie wiążą się z niemałymi wydatkami...

DVD w torbie

Najpopularniejszym jest bez wątpienia... komputer przenośny wyposażony w czytnik DVD. Zalety takiego rozwiązania to relatywnie spory ekran LCD (zwykle 14-15 cali) oraz możliwość oglądania nie tylko DVD, ale także (o ile sprzęt na to pozwoli) filmów DivX, słuchania muzyki z płyt czy MP3 itd. Do tego niektóre nowsze (i droższe) modele są wyposażane w ekrany o formacie panoramicznym, wbudowane markowe głośniczki czy nawet miniaturowe subwoofery. Wadą notebooków jest krótki czas pracy na bateriach - jeśli nie dysponujemy nowoczesnym notebookiem z energooszczędną technologią Centrino, to możemy mieć problemy z obejrzeniem nawet jednego filmu do końca. Notebooki mają jeszcze jedną wadę - są zwykle na tyle duże, że niewygodnie je nosić ze sobą, a żeby obejrzeć film, trzeba włączyć system operacyjny, uruchomić program itd. Wreszcie ostatni problem - kosztują tyle, iż szkoda, by padły łupem złodzieja...

Innym rozwiązaniem, wciąż u nas mało popularnym, jest przenośny odtwarzacz DVD. Istnieją dwa typy takich urządzeń - z własnym ekranem oraz bez.

Polski rynek przenośnych odtwarzaczy opanowały urządzenia powstające w fabrykach na Dalekim Wschodzie. Odwiedzając sklep, natkniemy się najczęściej na takie marki, jak Yamada, Ronin, Mustek czy Elta. Dwaj elektroniczni giganci i rywale - Sony i Panasonic - lansowali także swoje modele, jednak z powodu wysokich cen tych produktów (sięgających ceny notebooka...), nie odnieśli u nas większych sukcesów. Szkoda, gdyż testowane przez nas już trzy lata temu (PCWK Special "ABC DVD") odtwarzacze charakteryzowały się doskonałą jakością wykonania i przyciągającym oko wzornictwem.

Wspomniane odtwarzacze Ronina, Elty czy Yamady są dużo tańsze, choć ok. 2000 zł, jakie przyjdzie nam zapłacić, to i tak niemały wydatek. Co otrzymujemy za te pieniądze? Na co zwracać uwagę, kupując takie urządzenie?

Najważniejszym elementem jest ek-ran ciekłokrystaliczny. Najczęściej dostępne są modele z 5- lub 7-calowymi przekątnymi w formacie panoramicznym. Z ich jakością bywa różnie, więc lepiej przed zakupem sprawdzić, czy nas na pewno satysfakcjonuje. Generalnie 7 cali wystarczy, by w "bojowych" warunkach jedna czy dwie osoby obejrzały film. Kolejną, niemal równie istotną cechą jest czas pracy na bateriach. Akumulatory testowanych przez nas przenośnych odtwarzaczy pozwalają na 3-4 godz. nieprzerwanej pracy - to przynajmniej dwukrotnie więcej niż proponują przeciętne notebooki. Przy odrobinie szczęścia wystarczy, by obejrzeć nawet dwa filmy.

Wszystkie dostępne modele pozwalają nie tylko na odtwarzanie DVD, VCD i SVCD, lecz także na słuchanie muzyki z plików MP3 (niektórych nawet zapisanych na DVD). Kupując przenośny odtwarzacz, zwróćmy też uwagę, co znajduje się w zestawie. Wygodnym, dość popularnym dodatkiem jest ładowarka, która pozwala zasilać urzą-dzenie z samochodowego gniazda zapalniczki. Pilot zdalnego sterowania i odpowiednie kable AV z przejściówkami powinny natomiast stanowić wyposażenie standardowe.

Decydując się na zakup przenośnego DVD, powinniśmy od razu zainwestować w przyzwoite słuchawki - dźwięk dobiegający z wbudowanych głośniczków pozostawia wiele do życzenia. Jeśli nie będziemy oglądać filmu sami, dobrym pomysłem jest zakup za kilka złotych rozgałęziacza, dzięki któremu do odtwarzacza podłączymy dwie pary słuchawek.

Przenośne odtwarzacze bez ekranu mogą być jeszcze mniejsze i oczywiście tańsze. O zakupie takiego urządzenia warto pomyśleć wtedy, gdy często odwiedzamy miejsca, w których mamy dostęp do telewizora. Taki sprzęt może zastąpić również odtwarzacz domowy.

Podsumowując, dostępne obecnie przenośne odtwarzacze DVD mają na tyle wysokie parametry obrazu i dźwięku i są na tyle bogato wyposażone w wyjścia AV oraz dekodery dźwięku przestrzennego, że mogą zastąpić także typowy domowy odtwarzacz stacjonarny. Warto o tym pomyśleć, jeśli dopiero zastanawiamy się nad zainwestowaniem w sprzęt DVD - będziemy mogli mieć go zawsze przy sobie.


Zobacz również