Warszawa: nici z Krzemowej Doliny?

Szanse stolicy na uzyskanie 50 mln euro dotacji z Unii na budowę Warszawskiego Parku Technologicznego stanęły pod znakiem zapytania.

Warszawski Park Technologiczny miał powstać na Siekierkach. Jego koszt to 212 mln zł. Z dotacji unijnych miasto miało uzyskać 180 mln zł. Tymczasem, jak donosi Życie Warszawy, projekt wsparcia nie dostanie, gdyż zbyt długo trwało przygotowanie inwestycji. Jak pisze ŻW, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przełożyło projekt na listę rezerwową, odbierając pieniądze. Budowa WPT miała ruszyć w 2007 roku i zakończyć się siedem lat później.

W pierwszym etapie miały powstać inkubatory technologiczne.

Nadal jednak brakuje pozwoleń na budowę i decyzji lokalizacyjnej. Wybór innego miejsca oznacza zmiany w dokumentacji. Niedopracowany projekt musi zostać poprawiony - wtedy będzie miał szansę powrotu na listę do realizacji. Na początku kwietnia ma zapaść decyzja dotycząca losów WPT. Technoport, miejska spółka odpowiedzialna za budowę stara się o inwestora strategicznego. Cytowany przez Życie Warszawy prezes Technoportu Paweł Stelmaszczyk nie traci nadziei, że projekt dostanie jednak wsparcie unijne.

W wielu innych miastach działają już parki technologiczne m.in. w Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Gdyni.

W 2005 roku o tej inwestycji pisaliśmy: " W Warszawie swoje siedziby ma bardzo dużo firm informatycznych, jest to także silne centrum akademickie. Mazowsze nigdy nie stało się jednak prawdziwym "zagłębiem technologicznym". Zmienić ma to porozumienie dotyczące utworzenia Warszawskiego Parku Technologicznego (WPT), jakie zawarli Minister Nauki i Informatyzacji Michał Kleiber i Prezydent Miasta Lech Kaczyński".

Więcej w artykule: Warszawa będzie miała park


Zobacz również