Web-aplikacje. Narzędzia zawsze pod ręką

Aplikacje webowe to jeszcze jeden atut, który zmusza do zainteresowania się chmurą. W sieci dostępne są setki przydatnych narzędzi do edycji zdjęć, tworzenia prezentacji multimedialnych czy zarządzania projektami i zadaniami.

Interfejs użytkownika programu Pixlr jest naprawdę piękny i funkcjonalny. Z pewnością spodoba się miłośnikom Photoshopa (korzysta nawet z tych samych skrótów klawiszowych).

Interfejs użytkownika programu Pixlr jest naprawdę piękny i funkcjonalny. Z pewnością spodoba się miłośnikom Photoshopa (korzysta nawet z tych samych skrótów klawiszowych).

Polecamy:

Zobacz też:

Więcej informacji:

Edytory grafiki: Retusz zdjęć w przeglądarce nie może być naturalnie tak rozbudowany jak w instalowanym na dysku programie. Istnieją jednak ciekawe aplikacje, pomocne zwłaszcza w szybkiej obróbce. Jednym z bardziej zaawansowanych edytorów graficznych online jest Pixlr. Bezpłatny program, działający z poziomu przeglądarki internetowej, silnie wzoruje się na Photoshopie i to nie tylko w warstwie wizualnej.

Ogromną zaletą usługi jest obsługa warstw. Dzięki nim możliwe jest nie tylko uzyskanie efektu przezroczystości czy przenikania jednego obiektu w drugi, ale przede wszystkim komponowanie obrazów z wielu elementów, z których każdy można swobodnie edytować, niezależnie od innych. Do wyboru jest również 18 filtrów. Oprócz typowych, np. rozmycie, wyostrzenie, szum, pikselowanie, są też bardziej spektakularne w działaniu - fale wodne czy kalejdoskop.

Na tle wielu zagranicznych edytorów zdjęć online, takich jak Picnik czy Sumo Paint, ciekawie prezentuje się polski program Fotkarium. Aplikacja uruchamiana w oknie przeglądarki to najlepszy wybór dla osób, które chciałyby szybko usunąć efekt czerwonych oczu lub - czego brak w wielu konkurencyjnych usługach - wybielić zęby osoby na zdjęciu. Serwis obsługuje wszystkie najpopularniejsze formaty graficzne i pliki o maksymalnym rozmiarze 4000x4000 pikseli.

Potężny internetowy kombajn to zestaw bezpłatnych aplikacji Aviary. Poza narzędziem do obróbki zdjęć, firma udostępnia również aplikację Raven Vector Editor, która pozwala na edycję grafiki wektorowej. Internetowy program przyda się w stworzeniu prostego logotypu lub innego obrazu.

Prezentacje i wideo: Slajdy w PowerPoint’cie nie wywołują już ekscytacji wśród uczestników spotkań. Z pomocą przychodzą jednak nowoczesne edytory w chmurze umożliwiające produkcję ciekawych filmów, pokazów i prezentacji. W stawce edytorów online najbardziej podobny do programu Microsoftu wydaje się 280 Slides - szybki i łatwy sposób na przygotowanie efektownej prezentacji z możliwością jej publikacji w sieci, wysłania e-mailem lub przekonwertowania na format PPT/PPTX, ODP, PDF.

Ciekawą funkcją jest pobieranie obrazów i filmów z internetu. Narzędzie wykorzystuje w tym celu możliwości popularnych serwisów internetowych. W małym okienku Media Browser pojawia się jednorazowo porcja 16 obrazów wyszukanych przez Google i Flickra, lub 16 filmów pochodzących z YouTube’a i Vimeo (po 8 z każdego serwisu). Wystarczy wybrać któryś z nich i przeciągnąć go na aktywną planszę.

280 Slides to szybki i łatwy sposób na przygotowanie efektownej prezentacji, bez konieczności instalowania PowerPointa czy pakietu LibreOffice.

280 Slides to szybki i łatwy sposób na przygotowanie efektownej prezentacji, bez konieczności instalowania PowerPointa czy pakietu LibreOffice.

Bardziej dynamiczne pokazy multimedialne oferują aplikacje SlideRocket i Prezi, które z powodzeniem ożywią każde wystąpienie. Idea tego drugiego narzędzia opiera się na mapie myśli (ang. mind map), na której bardzo łatwo jest umieścić wybrane treści i przybliżać je lub oddalać w trakcie prezentacji. Całość jest niezwykle intuicyjna, jednak w wersji bezpłatnej nie skorzystamy z wszystkich opcji tego programu. Roczny abonament na wydanie komercyjne kosztuje 59 dolarów.

Także w chmurze skorzystać możesz z bezpłatnego narzędzia do edycji filmów - JayCut. Aplikacja nie dorównuje oczywiście profesjonalnym edytorom, ale świetnie nadaje się do montażu krótkiego filmu, dodania kilku efektów, ścieżki dźwiękowej czy napisów, a następnie ściągnięcia finalnej wersji na dysk lub przesłania do YouTube’a. A wszystko za darmo i bez potrzeby instalacji oprogramowania - całą edycję wykonasz za pośrednictwem przeglądarki. Nie trzeba nawet zakładać konta.

Chmurowe to i owo: Kiedyś w artykule na temat cloud computing napisano krótko "internet jest chmurą". Takie uproszczenie kryje w sobie nieco prawdy, bo coraz więcej współczesnych stron w jakimś stopniu wiąże się z tym przyszłościowym modelem. Obecnie w chmurze można już przechowywać swoje hasła, jak w aplikacji LastPass, dostępnej dla wszystkich znanych przeglądarek internetowych na komputery i urządzenia mobilne. Nic nie stoi też na przeszkodzie, aby na serwerze przechowywać swoje zakładki, patrz: Zootool.

Usługi w chmurze pozwalają na organizację swojego czasu i zadań. Remember The Milk to bezpłatne, znane już od kilku lat narzędzie do tworzenia listy zadań, w dodatku dostępne również po polsku. Można z niego korzystać w przeglądarce na pececie lub w telefonie. Możliwe jest też ustawienie przypomnień - usługa powiadomi cię, gdy czas wykonania/zakończenia danego zadania będzie się zbliżał. Stanie się to drogą pocztową, przez komunikator internetowy (w tym Gadu-Gadu!) lub SMS-em.

Jest wiele rodzących się dopiero pomysłów na wykorzystanie chmury. Niezwykle interesujący jest choćby Javascript PC, czyli emulator komputera napisany w czystym języku JS. Program pozwala na uruchomienie pełnej wersji Linuksa w oknie przeglądarki.

Polecamy naszą serię artykułów o chmurze:

Cloud computing - z głową w chmurach


Zobacz również