Webmasterstwo za darmo

W ofercie oprogramowania webmasterskiego można w tej chwili wręcz przebierać, mając do dyspozycji programy polskie i zagraniczne, darmowe i płatne. W przeglądzie skupimy się na dość obszernej już propozycji bezpłatnych tekstowych edytorów HTML polskiej produkcji do środowiska Windows.

W ofercie oprogramowania webmasterskiego można w tej chwili wręcz przebierać, mając do dyspozycji programy polskie i zagraniczne, darmowe i płatne. W przeglądzie skupimy się na dość obszernej już propozycji bezpłatnych tekstowych edytorów HTML polskiej produkcji do środowiska Windows.

Dokument HTML jest plikiem tekstowym i jako taki może być tworzony w dowolnym edytorze tekstu, nawet tak prostym, jak Notatnik w Windows. Jednak wyróżniającą cechą edytora HTML jest wspomaganie znaczników (tagów) HTML, dzięki czemu pisanie stron jest w znacznej mierze ułatwione - należy jednak podkreślić, że niektóre edytory tekstów wprowadzają również prostą obsługę znaczników HTML.

Tekstowo czy graficznie?

Zajączek: imponująco rozbudowany edytor, doskonałe narzędzie także dla autorów serwisów wykorzystujących PHP.

Zajączek: imponująco rozbudowany edytor, doskonałe narzędzie także dla autorów serwisów wykorzystujących PHP.

Edytory HTML można generalnie podzielić na dwie podstawowe klasy: pracujące w trybie tekstowym (w skrócie tekstowe) i edytory pracujące w trybie graficznym (w skrócie graficzne). Mianem edytorów pracujących w trybie tekstowym określamy programy, które pozwalają bezpośrednio redagować kod HTML, wyświetlając tekst dokumentu i kody sterujące. Graficzne edytory HTML także pozwalają na pracę z kodem, ale funkcjonalność odpowiednich do tego narzędzi jest na ogół dość skromna, może z wyjątkiem Macromedia Dreamweaver, w którym kod HTML można redagować za pomocą zintegrowanego edytora HomeSite - kiedyś lidera w swojej kategorii.

W środowisku webmasterów od dawna toczy się spór na temat wyższości jednego typu edytorów nad drugimi. Edytory pracujące w trybie graficznym "ukrywają" kod źródłowy i pozwalają autorowi skupić się nad kompozycją i treścią dokumentu. Praca odbywa się w trybie graficznym, co pozwala ocenić wygląd strony jeszcze przed kontrolą w przeglądarce WWW.

Nie jest to zresztą na ogół dokładne odwzorowanie "prawdziwego" wyglądu, co można by nazwać trybem quasi-WYSIWYG. Po pierwsze, edytory graficzne nieco odmiennie realizują graficzny wygląd dokumentu, po drugie, interpretacja dokumentów HTML w różnych przeglądarkach także bywa w pewnej mierze odmienna (nie tylko wskutek różnic w interpretacji HTML, ale i bardziej wyrazistych różnic w interpretacji towarzyszących mu stylów CSS) i w rezultacie niezupełnie wiadomo, na czym polega ten "prawdziwy" wygląd. Jest to raczej prototyp, którego ostateczna realizacja wcale nie jest jednoznaczna.

Choć doświadczony webmaster potrafi dość sprawnie operować kodem źródłowym, wyobrażając sobie ostateczny układ strony, nie ulega wątpliwości, że edytory graficzne są bardzo przydatne do pewnych zastosowań, przede wszystkim w opartym na tabelach "portalowym" układzie strony, który wymaga zazwyczaj stosowania skomplikowanego układu komórek i ich parametrów. Zbudowanie takiej tabeli w edytorze tekstowym bywa niezmiernie trudne i czasochłonne, natomiast w trybie wizualnym jest banalnie proste.

Rozwojowi webmasterstwa towarzyszy tendencja do przechodzenia z trybu tekstowego do trybu graficznego. Stosowanie pierwszego wymaga znajomości języka HTML, natomiast drugi pozwala budować strony, przynajmniej mniej skomplikowane technicznie, bez uprzedniej nauki języka. Im więcej osób będzie dysponować własnymi stronami w Internecie, tym więcej będzie również mniej doświadczonych webmasterów korzystających z programów graficznych bez studiowania języka HTML. W końcu całkiem przyzwoity edytor graficzny Composer, dostarczany razem z Mozillą, pozwala zbudować w pełni funkcjonalną witrynę internetową.

Niemniej jednak znajomość tego języka daje swobodę i gwarantuje panowanie nad kodem - możność korygowania nie zawsze optymalnie generowanego kodu w edytorach graficznych. Nie bez kozery wielkie "kombajny" graficzne dają bezpośredni dostęp do kodu źródłowego.

Edytor HTML czy Notatnik?

EdHTML: bardzo solidne narzędzie edycyjne, dobry wybór dla webmasterów pracujących z PHP i MySQL.

EdHTML: bardzo solidne narzędzie edycyjne, dobry wybór dla webmasterów pracujących z PHP i MySQL.

Niekiedy spotyka się twierdzenie, że używanie wyspecjalizowanych edytorów HTML nie jest konieczne, gdyż dobry webmaster powinien dobrze znać język HTML i wpisywać go ręcznie. Niektórzy zachęcają wręcz do pisania w Notatniku, co jest o tyle nietrafnym zaleceniem, że program ten nie zawiera żadnej obsługi kodu HTML. Po to właśnie wymyślono edytory HTML, aby praca przebiegała szybciej i była mniej obciążona ryzykiem wprowadzenia błędnych konstrukcji.

Tekstowy edytor HTML jest także "Notatnikiem", tyle że wyposażonym w odpowiednie wsparcie. Jedne zawierają tego wsparcia więcej, inne mniej, ale każdy program może być dobrym narzędziem do napisania strony, jeśli tylko braki narzędziowe nadrobimy umiejętnością ręcznego pisania kodu. Nawet w skromnie wyposażonym programie można utworzyć najbardziej skomplikowane elementy strony, a nawet opatrywać dokument zaawansowanymi skryptami. Wszystko zależy bezpośrednio od wiedzy i umiejętności webmastera.

Nawet edytor tekstów z obsługą wstawek nie jest pełnoprawnym zamiennikiem edytora HTML, gdyż wstawki są jedynie gotowymi, sztywno zaprojektowanymi kodami, natomiast edytory HTML potrafią na przykład rozpoznawać wymiary wstawianych do dokumentu grafik czy generować mapy odsyłaczy na grafikach. Nakład czasu i pracy potrzebny do skonstruowania witryny w dedykowanym edytorze HTML jest wydatnie mniejszy niż edytorze tekstu, a to przecież decyduje o ergonomii pracy.

Cechy edytora HTML

Tiger II MiniPad: doskonałe narzędzie do szybkich poprawek kodu, ale zakres funkcji jest w nim ograniczony.

Tiger II MiniPad: doskonałe narzędzie do szybkich poprawek kodu, ale zakres funkcji jest w nim ograniczony.

Praktyka webmasterska dość szybko pokazuje, jakie narzędzia edytora szczególnie efektywnie wspomagają tworzenie kodu - tym samym można sobie wyobrazić pewien standard, który dostępne na rynku programy realizują w większej czy mniejszej mierze, pamiętając przy tym, rzecz jasna, że wiele z wymienionych niżej cech można uzyskać "okrężnymi" metodami, np. za pomocą zewnętrznych programów.

Od dobrego edytora HTML można zatem oczekiwać następujących funkcji:

Sprawdzanie poprawności pisowni

Niepoprawny, często wręcz pokraczny język jest zmorą wielu stron w polskiej części Internetu - zapewne podobne narzekania można usłyszeć i w innych strefach językowych. Wprawdzie trudno oczekiwać od oprogramowania, aby skompensowało nieuctwo i brak oczytania wielu webmasterów, ale słownik ortograficzny zaradziłby przynajmniej oczywistym błędom. Niektóre programy zawierają własny słownik ortograficzny, inne korzystają ze słownika zawartego w Wordzie. Dla porównania: graficzny edytor HTML FrontPage 2003 sprawdza na bieżąco poprawność, korzystając ze słownika wbudowanego w Office.

Zawijanie wierszy

Nieco paradoksalne kryterium - przy pozornej nieistotności dość jednak ważne z punktu widzenia ergonomii pracy. Wiele bezpłatnych edytorów korzysta z komponentu edycyjnego, który nie umożliwia zawijania wierszy, a tym samym zmusza użytkownika do stałego pilnowania, czy wpisywany tekst nie wychodzi poza brzeg ekranu. Jeszcze bardziej kłopotliwe jest wklejanie całych akapitów przez Schowek, co wymaga niekiedy ręcznego łamania poszczególnych wierszy.


Zobacz również