Wewnątrz Xserve'a

Najnowszy projekt Steve'a Jobsa będzie ukryty przed ludzkimi oczami. Zespół projektantów Apple'a zdołał w końcu stworzyć przemysłowy serwer, który zapewnia ogromną szybkość i wydajność.

Najnowszy projekt Steve'a Jobsa będzie ukryty przed ludzkimi oczami. Zespół projektantów Apple'a zdołał w końcu stworzyć przemysłowy serwer, który zapewnia ogromną szybkość i wydajność.

Z pewnością firma nie może być nazwana nowicjuszem na rynku informatycznym, ponieważ swoje komputery i oprogramowanie sprzedaje prawie od 10 lat, ale premiera Xserve'a świadczy o tym, że Apple po raz pierwszy stworzył serwer całkowicie od podstaw. W przeciwieństwie do urządzeń dostępnych od 1993 roku, które tak naprawdę były zmodyfikowanymi wersjami najlepszych desktopów, Xserve wygląda jak prawdziwy serwer.

Dzięki wysokości około 4,4 cm (1U) jest jednym z najmniejszych serwerów na rynku. Montowany na standardowych półkach (rack), pozwala na połączenie nawet kilkunastu komputerów w klaster.

Pod koniec roku ma pojawić się specjalna macierz dyskowa również montowana na racku. W środku Xserve'a można znaleźć najszybszą płytę główną, jaką kiedykolwiek zamontowano w Macu. Serwer jest tak szybki, że wielu grafików i animatorów 3D chciałoby postawić taki komputer na swoim biurku. Kontroler dysków, złącza PCI i pamięć RAM są prawie dwa razy szybsze niż w Power Macach G4, dzięki czemu sprawdzi się on podczas serwowania dynamicznych stron i baz danych, a także w renderingu plików audio i wideo.

Na jego atrakcyjność w dużym stopniu wpływa dołączone oprogramowanie. Na każdym Xserve'ie zainstalowany jest domyślnie skonfigurowany system Mac OS X Server wraz licencją dla nieograniczonej liczby użytkowników. Mac OS X to poważny system operacyjny, oparty na Uniksie, który jest wiodącą platformą do obsługi witryn internetowych. System sprawdzi się też jako serwer plików i w obsłudze klientów Mac, Windows i Unix.

W przeciwieństwie do innych wersji Uniksa, Mac OS X Server zawiera graficzny interfejs użytkownika oraz łatwe w użyciu narzędzia do ustawiania serwera WWW Apache. Zestaw składa się także z Apple QuickTime Streaming Servera do strumieniowania plików wideo.

Koszt podstawowej konfiguracji Xserve'a to tylko 3000 USD (cena amerykańska), dzięki czemu może on konkurować z serwerami linuksowymi firm Dell i IBM, przewyższając je jednak wydajnością. Grupą docelową dla Apple'a są małe i średnie firmy, działające głównie w branżach: graficznej, multimedialnej i wideo. Wydaje się więc, iż Xserve okaże się również przydatny w większych szkołach i uniwersytetach.

1. Sygnał kontrolny Program Server Monitor służy do monitorowania stanu osprzętu, wykrywa błędy dysków, słabą wydajność wentylatora, niewłaściwą temperaturę wewnętrzną i inne warunki grożące awarią. Monitorowanie jest możliwe z dowolnego komputera w sieci z zainstalowanym OS-em X. Jeżeli zauważymy, że z komputerem dzieje się coś niedobrego, można zdalnie zapalić lampki kontrolne z przodu i tyłu komputera. Dzięki temu nie stracimy czasu na odnalezienie uszkodzonego komputera w "serwerowni" z większą liczbą Xserve'ów na półkach.

2. Szybki transfer Xserve ma dwa porty FireWire z tyłu obudowy oraz jeden z przodu, dzięki czemu można szybko podłączyć urządzenie zewnętrzne do serwera lub umieścić go w trybie Target Disk dla zamontowania dysków twardych serwera do innego Maca. Umożliwia to awaryjne skopiowanie danych lub wykonanie planowej obsługi serwera.

3. CD-ROM Powyżej dysków twardych umieszczono napęd CD-ROM 24x do instalacji oprogramowania.

4. Sezamie, otwórz się! Żeby uzyskać dostęp do środka serwera, nie potrzebujemy żadnych narzędzi. Po poluzowaniu śrub z przodu obudowy wysuwa się wewnętrzna "tacka", dzięki czemu dodanie pamięci lub wymiana uszkodzonych komponentów zajmie tylko chwilę.

5. Wymiana dysków Xserve ma cztery moduły umożliwiające wymianę dysków twardych w czasie pracy serwera. Żeby wyjąć dysk, trzeba najpierw lekko wcisnąć frontowy panel. Spowoduje to wysłanie wiadomości do systemu oraz odłączenie woluminów znajdujących się na tym dysku. Kiedy dysk jest gotowy, jego kontrolka wyłącza się. Teraz wystarczy wysunąć i wymienić dysk (zobacz "Miejsce na wzrost").


Zobacz również