Wewnętrzne piękno

W przypadku najnowszych komputerów przenośnych Apple'a wgląd może wprowadzić w błąd...

W przypadku najnowszych komputerów przenośnych Apple'a wgląd może wprowadzić w błąd...

Od momentu powrotu Steve'a Jobsa do Apple'a nauczyliśmy się z niecierpliwością czekać na premiery nowych komputerów, jak na przykład kolorowych i obłych iMaców czy szokująco niebieskich Power Macintoshy. Ale czasami najważniejsze zmiany nie mają nic wspólnego z obudową komputera - liczy się to, co jest w środku.

Zdecydowanie tak jest w przypadku najnowszych modeli przenośnych Macintoshy - PowerBooka i iBooka - które miały swoją premierę na japońskiej wystawie Macworld Expo Japan w lutym tego roku. PowerBook, którego nazwa została oficjalnie skrócona z poprzednio używanej "Macintosh PowerBook G3", nie został umieszczony w przezroczystej obudowie o kolorze egzotycznego owocu. Tak naprawdę wygląda tak samo, jak model z poprzedniego roku, łącznie z brązową klawiaturą. Ale w gruncie rzeczy nowy PowerBook jest zupełnie inny - w środku umieszczono bardzo szybki procesor G3, złącza FireWire, technologię AirPort, a także trochę nowych gadżetów.

Sytuacja wygląda odwrotnie w przypadku nowego iBooka Special Edition, dzięki któremu w linii konsumenckich laptopów Apple'a pojawił się trzeci kolor. Wewnątrz znajdują się prawie te same układy co w starszym iBooku, zaprezentowanym jesienią ubiegłego roku. (Zobacz ramkę "iBook nabiera krzepy", aby poznać więcej informacji na temat nowych iBooków).

To jest właśnie zabawna kwestia związana z wyglądem, który może wprowadzać w błąd. Jednak jeśli chodzi o pracę z Makiem, to prawdziwe zalety ukryte są wewnątrz komputera. Pod tym względem nowy PowerBook jest naprawdę gwiazdą.

Znajomy wygląd

Pierwszą rzeczą, którą zobaczysz oglądając nowe PowerBooki, jest cena - na szczęście nie zmieniła się w porównaniu z poprzednimi modelami (2699 euro i 3699 euro + VAT; szczegóły znajdziesz w tabeli "Zabawa z nazwami").

W PowerBooku są się również znajome gniazda modułów, które współpracują z takimi samymi bateriami i urządzeniami, jak modele z ubiegłego roku. Również złącze PC Card nie zniknęło; dzięki niemu możesz używać starych kart PCMCIA, włączając w to karty typu I i II oraz karty Zoomed Video (ZV).

Podnosząc nowego PowerBooka szybko zorientujesz się, że waży mniej niż starszy model - około 2,7 kg (2,6 kg z baterią i modułem do zmniejszenia wagi, będącym pustą obudową baterii) - w porównaniu z wagą 2,8 kg poprzedniego.

Otwórz nowego PowerBooka, a zobaczysz tę samą brązową klawiaturę oraz jasny aktywny wyświetlacz LCD o przekątnej 14,1 cala. Nawet czas pracy na baterii nie zmienił się - Apple szacuje, iż wyciśniesz maksymalnie pięć godzin pracy po pełnym naładowaniu baterii (lub dwa razy tyle, jeśli włożysz drugą baterię).


Zobacz również